Wyniki wyszukiwania dla zapytania: termomix kup teraz

Sprzedam robot kuchenny THERMOMIX.
Stan idealny, kupiony w lutym ubiegłego roku. Był uzywany może z pięć razy.
Cena rynkowa 4000 PLN, chcę odsprzedać za 2OOO PLN.
Robot wygląda tak:www.zyj-zdrowo.pl/. Na stronie można uzyskać więcej
informacji.Robot znajduje się obecnie we Włocławku.Zainteresowanych proszę o
kontakt na pocztę.
Pozdarwiam.


robot kuchenny termomix.
dobry wieczór!
jestem zainteresowa robota kuchennego termomixa.no panskiego :).czy
masz nadal go??? a moge wiedziec jaki ma nr model ??? naprawde chcę
go kupic...chciałabym zobaczyc jak wyglada robot ale nie moze
wyswietlic stronę gdy link jak jest podany ;( czekam na
odp.dobranoc.

O swoich niepotrzebnych nie piszę bo jest ich za dużo, ale lubię dokuczać żonie
za jeden super zakup. Kupiła kiedyś coś co nazywa się termomix. Kosztowało to
chyba jakieś 4 tysiące kilka lat temu. Sprzęt super. Kiedyś stał w centralnym
miejscu w kuchni lecz nikt nigdy go nie użył. Teraz, po przeprowadzce znalazł
swoje miejsce w worku na strychu. Żona dokucza mi ze skuterem. Ma 4 lata i
1tysiąc kilometrów. Ale co Ona wie, czy to moja wina że pogoda w Polsce jest
jaka jest? :)

microprofesor napisał:

> >Thermomix robi lody,
>
> chyba sobie go kupię ;-)

Etam, to samo, i całkiem za free może zrobić kobieta. I nie działa na żadne tam
magiczne guziki, instrukcja obsługi też pewno łatwiejsza. Uruchamia sie ją
na "ładnie Cię proszę...". Ewentualnie działa na tzw. sprzężenie zwrotne: jak
ty jej, tak ona Kubie...

Lody za 4 tauzeny?! Chopie, nie masz poważniejszych wydatków??
;-)


Widziałam to cudo u mojej koleżanki - faktycznie doskonały sprzęt. Ja mam takie
zdanie na ten temat - jest wiele firm, które sprzedają na prawdę bardzo wysokiej
jakości produkty w marketingu sieciowym (sprzedaż bezpośrednia). Kilka lat temu
kupiłam mężowi na gwiazdkę przecudowny Termomix. Jakość kosztuje ale jak się to
przeliczy na efekty działania to się okazuje, że warto. Fajne są też
prezentacje, bo można poznać produkty przez zakupem. Niestety my Polacy
potrafimy wszystko popsuć idąc "na łatwiznę". W ten sposób psuje się dobre imię
firmy. Malo jest sprzedawców z klasą. Rzeczywiście większość to handlarze,
którzy pomimo regulaminów firm MLM sprzedają towary przez internet lub/i
nachodzą ludzi po domach jak domokrążcy. Jest to przykre, bo oni de facto
okradają nas z możliwości poznania wielu wartościowych produktów, wielu fajnych
firm, bo robią taki marketing, że się człowiekowi odechciewa. Smutne. Jakkolwiek
ja jestem otwarta, bo poznałam wiele fajnych produktów wielu firm MLM. A swoją
drogą Polacy są strasznie zamknięci (mają zamknięte domy) i sprzedaż
bezpośrednia jest bardzo ciężką pracą w naszym kraju :(

Termomix-czy naprawde taki przydatny
Czesc !
Znajoma namawia mnie na kupno Termomixa. Mowi ze ona nie wyobraza sobie
kuchni bez tego uzadzenia. Ja sie obawiam ze znowu kupie cos co tylko zagraca
szawke i jest uzywane raz na rok. A jakie Wy macie opinie na temat tego
robota ?
Pozdrawiam.

Bardzo bymn chciała ograniczyć do min. mój czas na w kuchni i w związku z tym
przymierzam się do kupna szybkowaru oraz parowacza. Teraz trochę mi w głowie
przewróciło i zastanawiam się czy termomix ( nigdy go nie widziłam) spełnia
tylko funkcje robota czyli sieka, miesza , miele czy też przyspiesza proces
gotowania jak wspomniane urządzenia tj szybkowar i parowacz? Czy mogę udusić
mięsko i zrobić sosik , lub kalafior na parze , zupkę na wywarze ? Gdzie można
zobaczyć i ew. kupić termomix i za ile ? Będę wdzięczna za odpowiedz

Ekki,zobacz tu

www.vorwerk.pl/thermo/thermo_home.htm
albo wpisz w google thermomix,to Ci nawet przepisy wyskoczą!
i polecam Ci kupienie thermomixa z drugiej ręki,kosztuje połowę taniej,czyli
około 2000zł,nowy około 4000zł
używane sa na allegro czasem i w autogiełdzie.
tak naprawdę to jego nie da sie zniszczyć,a części zamienne są w internecie na
w/w stonie

Wczoraj pisałam na ten sam temat na forum mniammniam.pl, ale , co mi tam,
powtórze i tu- mam Thermomix od 4 lat i używam go codziennie do wszystkiego,
prócz jajecznicy - robię w nim zupy i sosy, lody, kremy, wyrabiam ciasta , w
tym drożdżowe, które wcześniej nigdy mi się nie udawało, gotuję na parze,
robię placki ziemniaczane, surówki, papki dla niemowląt, ubijam śmietanę i
białka, mielę cukier na puder i zboże na mąkę pełnoziarnistą, kawę
cappucino... aha, prócz jajecznicy, wodę na herbatę tęz gotuję gdzie indziej..

Uważam go za urządzenie doskonałe, choć potwornie drogie. Wiem ,że jak się ma
trochę szczęścia i cierpliwości można kupić używany z ogłoszenia za pół ,a
nawet 1/3 ceny oryginalnej, rekordzistce udało się nawet za 900zł!

Aha, wszystkie inne urządznia domowe można wyrzucić na śmieci/rozdać
rodzinie /znajomym/potrzebującym, a samemu mieć conajmniej jedną szafę więcej-
szczególnie istotne w małych kuchniach.

Jestem fanatyczką elektrycznych urządzeń kuchennych i mam chyba wszystko co
możliwe ale szczerze mówiąc część z tego to niepotrzebne graty bo bardzo rzadko
z nich korzystam z tego co przetestowałam z czystym sumieniem mogę polecić ;
maszynka do mielenia mięsz Zelmer Diana
mały podręczny mikserek Brauna Vario
gril elektryczny zamykany / nie pryska / DeLonghi
Thermomix z przystawką do gotowania na parze sieka ,miesz,gotuje
Co do ostatniego urządzenia to opinie są podzielone jest drogi ale u mnie
srawdza się znakomicie od pięciu lat można w nim ugotować każdą zupe krem
zrobić sos świetny przy małym dziecku bo nie trzeba pilnować żeby zupka czy
kaszka się nie przypaliły.
Co do garnków to kilka lat temu kupiłam sobie Lagostiny ale nie w firmowym
sklepie tylko starszą linie w Makro i jestem bardzo zadowolona.
Na małe przyjątka wspaniałe są zestawy do founde i raclette.Pozdwienia

Mam thermomix od 5 lat i jestem zadowolona jest to bardzo pomocne urządzenie
ale 3500 to chyba bym nie zapłacił.Używam go do wielu rzeczy, głównie gotowanie
zup kremów i sosów ale nie zastąpi on napewno maszynki do mielenia mięsa ani
podręcznego miksera. Dobrze wyrabia ciasto ale góra z 0,5 kg mąki, Swietny do
ciast rzadkich typu biszkopt i naleśnikowe. Uważam, że jeśli twoja koleżanka
nie ma większych problemów finansowych to może go sobie kupić ale jeżeli ma to
jązarżnąć finansowo to niech się dobrze zastanowi. Ja dużo gotuje i używam go
tak gdzieś średnio 2 razy w tygodniu.

Mam Termomixa, jestem bardzo zadowolona, moze nie gotuje jakos specjalnie duzo,
ale i tak uzywam go codziennie, czasami kilka razy. Czesto gotuję w nim na
parze, wyrabiam ciasta drozdzowe np. na chleb. Mielę mieso, siekam warzywa na
zupe. Jesli potrzeba wiecej np. jakiegos ciasta, mozna je zrobic w II ratach, a
i tak jest szybciej niz normalnie. Cena 3500 jest nieco przerazajaca,
zwlaszcza, ze kolezanka pewnie bedzie chciala kupic go na raty, a to podraza
koszty. Taniej mozna kupic uzywany np. na Allegro - czesto ktos sprzedaje. Ceny
bywaja rozne, juz od 1000 zl.

POLECAM - ale warto poszukać hm...tańszego źródła...wiem ,ze na wpółlegalnie
można kupic nawet za 1000 zł od tych konsultantów - podobno po iluś tam
sprzedanych termomixach dostają jakiś gratis i potem go mogą taniej
odsprzedać...tak zrobiła moja ciocia ( choć tak sobie myślę, że może był
kradziony albo co...choć z drugiej strony paru znajomych też kupiło w ten
sposób - chyba tak nagminnie by nie kradli...)do tego termomixa dokupuje się
lub dostaje książki z przepisami...
moja uwaga - ze względu na pojemność najlepiej sprawdza się dla rodziny
dwuosobowej+małe dziecko ( idealny do zupek-papek)

Dobra jest surówka ze zwykłej białej kapusty z chińskim czy wietnamskim sosem
słodkim lub lepiej pikantno-słodkim (taki koloru pomarańczowego o konsystencji
rzadkiej galaretki z kawałkami papryki i czegoś tam jeszcze, który jest do
kupienia w litrowych butelkach, podobnych do wódczanych, za ok. 15,- PLN w
supermarketach).
Kapustę bardzo drobno siekamy, można też skorzystać z malaksera lub termomixa.
Domieszać sos, ilość właściwie wg uznania, np. na dwie szklanki skrojonej
kapusty - pół szklanki sosu. Odczekać 2-3 godziny, przemieszać jeszcze raz i
gotowe.
Nadaje się do chińszczyzny, ale także np. do potraw z grilla.
Można też w ten sposób zajadać kapustę lekko podkwaszoną - tak 2-5 dniową -
(taka chyba jest najlesza) lub nawet całkiem ukiszoną.

thermomix kupuje się w sprzedaży bezpośredniej,lub przez internet,ale cholernie
drogi,już bym nie kupiła nowego,kosztował około 3000zł,a z drugiej ręki można
już za 1000kupić,widziałam w autogiełdzie,i w gazetach różnych(moja znajoma
kupiła z autogiełdy za 1500zł
tu masz linki
www.thermomix.site.pl/
republika.pl/thermomix_jolimer/
strony.wp.pl/wp/andy_o/
ale najlepiej umówić się na prezentację,pewnie na stronach Vorwerka można się
dowiedzieć o przedstawicieli
generalnie polecam-te ciasta drożdżowe i kawa mrożona mmmmmmmmmmmm.........

Nie czytałam wszystkich odpowiedzi na twojego posta ale ja też zastanawiałam
się co kupić do pomocy w kuchni. I wybrałam Termomix po jakiejś prezentacji u
znajomych. Mam wszystko w jednym i obiad gotowy w 20 minut. Nie mówiąc o
pysznych ciastach drożdżowych, które wyrabia to urządzenie w 3 minuty....
Polecam zamiast 20 innych miksero/malaksero/wyciskaczy, których nie ma gdzie
schować w małej kuchni.

Thermomix-urzadzenie ktore potrafi wszystko???????
Czy macie jakies doswiadczenia z tym sprzetem???
Sprzedaz bezposrednia niestety bardzo zle mi sie kojarzy.Maszyna ta kosztuje
kupe kasy!!!!Ale jesli prawda jest to co opisuja w necie.Na
przyklad:

thermomix-tm21.webpark.pl/glowna.htm
www.mythermomix.com/mix/main.html

Jak najmniej naczyń-nakładek. Leżą w szafkach najczęściej nieużywane. Żal
wyrzucić, bo prawie nowe. Określ, w czym robot powinien Ci pomóc, a które
funkcje są zbędne i takiego poszukaj. Przetarcie 3 marchewek i 1 pietruszki na
sałatkę trwa krótko, ale umycie robota jest uciążliwe. Na początku, przy robocie
bardzo rozbudowanym będziesz chciała udowodnić sobie, że wszystkie funkcje i
naczynia są do wykorzystania, z upływem czsu kolejne naczynia pozostaną na półce
i będą patrzyć filuternie, jak szatkujesz nożem. Tak było w moim przypadku.
Kupiłem thermomix i wszystkie robociki poszły w dobre ręce. Zostawiłem sobie
tylko to:
www.braun.com/global/products/fooddrink/foodpreparation/handprocessors/mr400.html
Jeszcze to mi się podoba
www.fide.pl/pl/kitchenaid/artisan_mikser_planetarny_z_uchylna_glowica__artisan/259/
Nie sprzedaję thermomixa, tylko go użytkuję.

Tak tak, reinbow jest absolutnie do wszystkiego. Co jest wazne... kiedys
robilismy test... akurat kupilismy jakiś nowy, zwykły;) odkurzacz i w zasadzie
po tygodniu, jednak zdecydowalismy się kupić rainbowa... otóż po dokładnym
wyodkurzaniu mieszkania;) zwykłym, odkurzylismy do reinbowem... nie
uwierzylibyście jaka była woda!!! Ja tam reinbowa bardzo bardzo lubię.
Termomix... wiesz...no jest to jakieś wyjście... ale dostajesz to tego
przydządu:) książkę kucharska... wszystko się w zasadzie robi samo... wydajesz
duzo kasy, a tymczasem zupy to akurat najprotsza rzecz do zrobienia;), sama
niedawno zaczęłam zajmowac się domkiem;) więc ożesz wierzyć mi na słowo;)
Jeśli chcesz;) kilka przykładów zupek mogę podać;)

Mam Thermomix od jakiś 10-12 lat, sprzęt jest rzeczywiście trwały i całkiem
niezły ale teraz za taką kasę napewno bym go nie kupiła. Używam go stosunkowo
rzadko i to głównie do gotowania potraw typu budyń, kasza manna, gęsty sos i
jakieś zupki-kremy. Co do siekania to niezbyt się sprawdza bo kawałki są
nierówne a jak chcę je drobniej posiekać to robi się mazia. Z przystawki do
gotowania na parze praktycznie nie korzystam bo wolę włożyć taką wkładkę do
gara i jakoś mi to poręczniej idzie. Generalnie to nie ma się tak bardzo o co
do niego przyczepić ale za takie pieniądze to naprawdę nie warto. Dodam że
ogólnie jestem maniaczką sprzętu elektrycznego do kuchni i bardzo dużo gotuję.
Pozdrawiam

z punktu widzenia psychologa...
Na studiach psychologicznych i wszelkiego rodzaju kursach autoprezentacji i
technik wywierania wpływu (manipulowania ludźmi) autentycznie na przykładzie
sprzedawców 'cuda' o nazwie Rainbow prezentuje się wszystkie możliwe sztuczki
psychologiczne. Przegląd technik robienia ludziom wody z mógu. Skutecznych.

"Podrasowany" Zelmer spełnia DOKŁADNIE te same funkcje, ale kosztuje 10 razy
mniej. Nie mówie, że to zły odkurzacz, ale nie za tak kosmiczne pieniadze.
Kazdy kto go kupił jest żywym przykładem jak łatwo można dać się zmanipulować.
Wiem co piszę, bo mam trochę z psychologią do czynienia.

To samo Thermomix. Notabene, wykonawca cudownej mrożonej kawy i cappuccino i
jeszcze paru bajerków, ale po miesiacu zachwytu w KAŻDYM znanym mi
gospodarstwie domowym odchodzi w zapomnienie i osiada sobie kurz na tych paru
tysiacach. Po prostu w epoce zupek z torebek i słoiczków każdy, kto postanawia
sobie solennie, że teraz sie bedzie zdrowiej odzywiał i sam wszystko robił (no
bo jeszcze jakie pieniadze na to wyłozył...), po pewnym czasie naprawde
dochodzi do wniosku, ze zwykly garnek i mikser zamiast tego cuda wystarcza.

pozdrawiam rozsądnych ;)

Maszyna do sokow
Bylem kiedys na prezentacji thermomixa. Pomijajac prezentacje, ktora nie
przypadla mi do gustu, urzadzenie ciekawe. Ale za drogie. Mialo jedna
funkcje, ktora mnie na tyle zachwycila, ze o tym caly czas pamietam. Maszyna
robila swietne soki. Na prezentacji byl sok z marchwi i sok z zielonej naci
pietruszki (cos niesamowitego). Poniewaz moja rodzina pije ogromna ilosc
sokow zastanawiam sie, czy istnieje jakas maszyna, ktora robi tak dobre soki
jak thermomix. Chodzi mi o maszyne, ktora robi soki z calosci warzywa lub
owocu, tzn. nie zostaja zadne resztki. Kupilem sokowirowke, mam tez jakiegos
robota, ale nie sprawdzaja sie. Bardzo prosze o pomoc, szukam czegos dobrego
w rozsadnej cenie.
pozdrawiam, Maciek

Termomix - czy naprawde taki przydatny ?
Czesc !
Znajoma namawia mnie na kupno Termomixa. Mowi ze ona nie wyobraza sobie
kuchni bez tego uzadzenia. Ja sie obawiam ze znowu kupie cos co tylko zagraca
szawke i jest uzywane moze raz na rok. A jakie Wy macie opinie na temat tego
robota ?
Pozdrawiam.

Witaj.Myślę,że urządzenie jest super,ale bez niego też mozna żyć.Moja ciocia
posiada to cudo.Początkowo był "szał",wszystko z termomixa-
zupy,dania,soki,desery itp.Po czasie im przeszło.Obecnie z tego co wiem,od
czasu do czasu robią placki ziemniaczane,latem napoje,surówki.Jednak jest to
osoba niepracująca,gotuje codziennie w domu.Sama też pewnie kupiłabym
term.,jednak jak dla mnie jest stanowczo za drogi.Myslę,że dla osoby,która choć
trochę gotuje,jest to fajna rzecz i chyba trochę częściej byłaby w użyciu,niż
raz w roku.Pozdrawiam.

Ja kilka lat temu, kupiłam sobie robot kuchenny Thermomix
firmy Vorwerk. Waży, sieka, miksuje, rozdrabnia, miele,
proszkuje, wyrabia ciasto, gotuje, gotuje na parze i myje
się prawie sam automatycznie. Oprócz mikrowelli na blacie
kuchennym mam tylko ten robot i czajnik. Teraz chciałam
kupić sobie expres do kawy ciśnieniowy, ale ta wrocławska
woda może go szybko pozatykać. Mam teraz zwykły expres i
taki mały do kawy expresso.

Julietta, zapper - kupilam na allegro z firmy BioNika (zaklad elektroniczny),
wyglad zappera i wykonanie jest w porzadku. Zaplacilam za niego cos kolo 60 zl.

Termomix - uch....kupilam go (a raczej kupila go moja mama) chyba z 5 lat temu,
podczas pokazu w domu (cos jak pokaz ganrkow amwaya) - bo wowczas ta firma tak
dzialala. Nie wiem jak jest teraz - moze w necie da sie znalezc nowy. widzialam
na pewno na allegro - ale nie wiem czy nowy czy uzywany. Kosztowal wowczas (gdy
kupowalam go z mama) chyba cos kolo 2,5 tysiaca (mama wziela go na raty).
maszynka jest fajna - teraz stoi u rodzicow, wiec z niej nie korzystam. Mozna w
niej mielic wszystko - lod, kawe, orzechy, zboza na wlasna make, cukier (twu) na
cukier puder, bulke tarta (fe), robic jogurt, przeciery dla dzieci, zupy kremy,
bita smietane - faktycznie to chyba wszystko mozna w tym robic.. Tylko trzeba
sie przyzwyczaic. Mozna nawet gulasze gotowac i zupy nieprzecierowe. Ma
regulowany stopien szybkosci obrotow nozy, na najnizszym stopniu - w zasadzie
miesza, nie szatkuje. Garnek miksujaco -gotujaco -mieszajacy wykonany jest z
metalu (jakas stal nierdzewna), ostrza takze, dodatkowe komponenty - z plastyku
dobrej jakosci. sama maszynka nie zajumuje duzo miejsca. Aha - ma taka nadstawke
do gotowania na parze (dwie warstwy) - wiec mozna sobie robic na parze co sie
zechce. Myje sie latwo - wystarczy wlac do naczynia miksujacego goraca wode,
zamknac pokrywka, wlaczyc opcje turbo.. a potem tylko oplukac pod bierzaca woda.
Ogolnie rzecz fajna, przydatna - tylko troche kosztowna (nadal cena jest chyba w
granicach tych 2 tysiecy - ale nie jestem pewna).

pozdrawiam serdecznie, Asia

www.vorwerk.pl/main.htm
w tej chwili strona w przebudowie
Firma sprzedaje thermomixy i odkurzacze. Thermomix bardzo dobry. Firma w
porządku. Solidna, duża sieć w Polsce, wywiązuje się ze swoich zobowiązań.

woyzeck1 napisał:

"...
> ewentualnie ktoś przekona mnie że jednak warto to kupić..."

Nie warto. Znam lepsze.

Jeśli gotował to myślę
że to thermomix ale głowy nie dam. Można kupić, jest w sprzedaży pozasklepowej.
Ale czy warto? Ma swoich zwolenników ale są i tacy co sobie świetnie bez niego
w kuchni radzą.

PS Zupę to można w garnku ugotować szybko i blenderem zmiksować. Inne rzeczy
też da się zrobić z innym robotem lub bez. Pamiętaj, że niekoniecznie zawsze
będziesz korzystał z tych wszystkich funkcji. Warto wcześniej rozważyć zakup.
Poszukaj na forum, było parę wątków o robotach, podejrzewam że także otym

Dziękuję za radę, chociaż mam wrażenie, że jest to próba pozbycia się tematu z
FK;) Hej, tak na prawdę założyłam w Różnościach forum o nazwie Thermomix, mając
nadzieję, że się rozwinie i nie posłuży za słup ogłoszeniowy sprzedam-kupię.
Nie ma ono pewnie dużych szans, bo tak naprawdę wszyscy siedzą na FK:D ale może
raz za czas ktoś poda jakiś nowy przepis.
W każdym razie proszę się nie obrażać (jeśli ktokolwiek był tego bliski), i nie
reagować zbyt nerwowo na hasło T., ludzie wiedzą, że tutaj i tylko tutaj można
pytać i radzić na każdy temat, byle tylko trochę związany z kuchnia.

patka.f napisała:

> Właśnie zastanawiam sie nad jej zakupieniem, ale poniewaz jest dosyc droga
> (85zł) chciałabym sie zapytac czy ktoś ja ma...i jak wygląda kwestia
> przepisów? Czy nie pokrywaja sie np. z przepisami z żółtej ksiażki "Nowoczesne
> gotowanie "
> Czy warto ją kupić?

Patko, ja mam tę książkę, bo dostałam ją kupując mój thermomix.
Książka jest ładna, kolorowa, piekne zdjęcia, ale w porównaniu do "żółtej
książki" z przepisami na TM21 jej treść jest uboga.
Ma znacznie mniej przepisów i sporo z nich to powtórki z Nowoczesnego
Gotowania.Odkąd mam żółtą książkę własciwie nie korzystam z Dobrego gotowania.
Zdecydowanie lepiej wydać pieniądze na te mniejsze książeczki, właśnie czekam
na dostarczenie mi ich przez przedstawiciela TM.

pozdrawiam
Basia

m1955 napisała:

> Basiu dziękuję za informację odnośnie ceny thermomixa. Czy w tej cenie jest
> przystawka Varoma?

W tej cenie jest kompletne urządzenie, chyba nawet nie można kupić TM31 bez
varomy. Ja z urządzeniem dostałam też książkę Dobre Gotowanie i Thermomix na
bankiecie.

pozdrawiam
Basia

Zakup jest opłacalny w 100%. Jest to jedyna rzecz w kuchni z serii kosztownych, które się ciągle używa i to zgodnie z przeznaczeniem w przeciwieństwie do garnków za kilka tysięcy.
Moja mama ma thermomix od wielu lat, nawet była kiedyś prezenterką. Ja niedawno wyszłam za mąż i pierwszy nasz wspólny zakup, jeszcze zanim wzięliśmyślub, to thermomix. My kupiliśmy co prawda używany TM21. Udało nam się dostać na allegro za 1/4 ceny. Jednakże gdyby nam się nie udało zdobyć TM w ten sposób, na pewno ciułalibyśmy na nówkę.
Bez thermomixa ani rusz:)))

Witaj:-)

Widzę, że nie ja jedna szłam na prezentację z przekonaniem, że tylko popatrzę,
bo trzeba mieć coś z głową, żeby kupic urządzenie kuchenne za 4 tysiące;-)Na
nic okazało się moje "żelazne przekonanie", zobaczyłam, zachorowałam i po 2 czy
3 dniach miałam TM w domu. To już piąty miesiąc jak thermomix jest w mojej
kuchni i gdyby teraz ktoś mi go odebrał byłoby mi trudno wrócić do
wcześniejszego gotowania.
Gratuluję zakupu i życzę wielu kuchennych radości z TM.

pozdrawiam serdecznie
Basia

Właśnie dostałam Thermomix - witam wszystkich!
Witam!
Przedwczoraj, późnym wieczorem, zawitał u mnie kurier z TM31. Dostałam go od
teściowej w prezencie (ona swój kupiła w wakacje i tydzień temu będąc w
odwiedzinach zostałam oczarowana tym urządzeniem). Cieszę się tym bardziej,
że jestem absolutnym beztalenciem kulinarnym, a z TM wszystko wygląda na
takie proste :)
Zdążyłam już zrobić osławiony likier z kukułek (dwa razy), soki owocowe, zupę
ze świezego ogórka oraz pierś z kurczaka w sosie brzoskwiniowym - mniam!
Mam też całą kolekcję książek związanych z modelem TM31 :)

Mam nadzieję, ze będę często zagladać na to forum i dzielić się z Wami moimi
spostrzeżeniami. Tym bardziej, ze święta tuż tuż...

Pozdrawiam - Trosia

Świetne przepisy na Thermomix są w książce Mai Błaszczyszyn pt. "Pełnia życia.
Fitonics. Wysokoenergetyczny styl życia dla XXI wieku" wyd. "Sic!". Można ją
kupić na pewno na ul. Bielskiej w Warszawie, gdzie organizowane są pokazy z
Thermomixem. Książka ta kosztuje zaledwie 16 zł, a znajduje się w niej książce
aż 106 przepisów na: napoje i dania śniadaniowe, surówki i sałatki, kolorowe
dipy, zupy i chłodniki, błyskawiczne chłodniki, gorące dania warzywne i mączne,
przystawki, pasty i pasztety, "coś na deser": napoje, desery, lody, babeczki...
Polecam.

> Świetne przepisy na Thermomix są w książce Mai Błaszczyszyn pt. "Pełnia
życia.
> Fitonics. Wysokoenergetyczny styl życia dla XXI wieku" wyd. "Sic!".

Sarkotko, czy przepisy w tej książce są napisane dla TM czy one nadają się do
adaptowania do przyrzadzenia w thermomixie?
Tak czy tak muszę poszukać tej książki, mam nadzieję, że będzie do kupienia
gdzieś w internecie.

pozdrawiam
Basia


> w sklepie internetowym za wybrane pozycje zapłaciłabym wraz z kosztami
> przesyłki 58,50zł natomiast u prezenterki za dokładnie te same ksiązki 83zł.
> Czy ktos zna wytłumaczenie tego paradoksu?

Owszem, chciwa prezenterka. Ja kupowałam ksiązki u prezenterki od której kupiłam
thermomix i płaciłam za nie tyle co w sklepie internetowym albo i mniej. Książkę
o Bożym Narodzeniu dostałam za darmo.

pozdrawiam
Basia

Podłacze sie pod ten watek. mam starą wersje termomixa i dostałam do niej
ksiązki Nowoczesne gotowanie
Przepisy czytelników
Przepisy na warome

jakie sa jeszcze pozycje? czytałam gdzies o przeisach na święta... ale na
oficjalnej stronie jest tylko
kuchnia włoska
kuchnia francuska

gdzie moge kupic inne ksiązki (jesli sa)? które warto?
dziękuje za odpowiedz

DO DOŚWIADCZONYCH -proszę o więcej przepisów
Jutro jadę kupić używany thermomix TM21.proszę o większą aktywność na
forum,proszę o ciekawe przepisy.Nie wiem jaką i czy wogóle książkę z
przepisami.Będe korzystała z przepisów na forum,więc prosze o pomoc.Proszę
też o przepisy na wyroby świąteczne i wigilijne.Życzę Wesołych Swiąt i
witam jako nowy uczestnik forum.Też będeę dzieliła się uwagami jak nabiorę
doświadczenia

Ja do pewnego czasu też miałąm tylko niebieską książkę do TM 21. Później, na
spotkaniu użytkowników TM w Warszawie, kupiłam jeszcze następujące:
"Potrawy na co dzień i na każdą okazję"
"Pierwsze potrawy na Termomix 21"
"Potrawy Wielkanocne na TM21"
"Potrawy bankietowe na TM21"
"Nowoczesne gotowanie"
"Przepisy kulinarne"
"Potrawy letnie na TM21"

Te książeczki są cienkie i kosztują po parę złotych, najlepiej więce mieć je
wszystkie, choć niektóre przepisy się powtarzają. Najbardziej chyba poleciłabym
ci "Przepisy kilinarne" oraz "Potrawy na co dzień". Pzdr.

Po prostu chciałabym dzieciom zaoszczedzić widoku ociekającego krwią termomixa
oraz ubabranej w niej mamy. To kwestia wrażliwości. Po co to komu? Poza tym
wielu osobom na widok krwi robi sie słabo, a na widok mięsa nie, więc coś w tym
chyba jest? A co do kaszanki, to bardzo ją lubimy i możemy sobie ją kupić w
sklepie. Wtedy nie ma z nią żadnych nieprzyjemnych skojarzeń. Wiadomo, że się
je rozmaite rzeczy, ale czy sami muismy je robić?

Awaria - tajemny kod C6J
No własnie, dziś kiedy robiłam sobie pyszniutki krem kawowo - kakaowy w fazie
ubijania jajek mój thermomix nagle się wyłączył i pokazał taki kod na
wyświetlaczu> C6J lub CJ6 , nie pamiętam kolejności, ciutkę też czuć było
jakby nagrzany silniczek czy coś w tym guście.
Oczywiście wiem, że muszę dzwonić do serwisu, ale może ktoś z Was się z czymś
takim spotkał?
No i moje drugie pytanie.
Thermomix kupiłam nowy na allegro, dostałam kartę gwarancyjnę i fakturę od
osoby sprzedającej (wystawioną na jej nazwisko) , która twierdziła, że nie
będę miała problemów z ewentualną gwarancją. Gwarancja właśnie wkrótce upływa
(kupiony 24.12.2004r.), czy ktoś ma w tym względzie doświadczenia? Wtedy w
ferworze zachwytów nie brałam pod uwagę, że to cud urządzenie może odmówić
posłuszeństwa - a jednak. Coś mi się kojarzy jak przez mgłę, że ona mówiła,
że zgłosi sprzedaż gdzieś tam, no ale nie mam pewności, że tak było. To jak -
z fakturą na cudze nazwisko mogę reklamować?

Ja również zakupiłam termomix na allegro. Zarobiłam 500 zł ale potem okazało
się że sprzedający nie przepisał na mnie gwarancji a w serwisie powiedziano mi
że uszkodzenie może zgłosić tylko osoba na którą została wypisana faktura.
Próbowałam się skontaktować ze sprzedwcą ale jak go w końcu dorwałam to
powiedział że to było rok temu i teraz już mu się nie chce nigdzie dzwonić i go
to nie interesuje. Potem jeszcze dowiedziałam się że i tak juz jest po
gwarancji bo ten facet kupił termomix na firmę a wówczas przysługuje tylko rok
gwarancji a tego mi nie powiedział. I tak to musiałam zapłacić za naprawę sama.
Dlatego chcę was przestrzec przed zakupem na allegro - może czasem uda się że
jest taniej ale mnie już to nauczyło że taka oszczędność bywa złudna.

Mam Thermomix TM 31 od ponad 2 lat. Nie używamy go zbyt dużo. Nie mamy dzieci,
nie jadamy zup, głownie używamy do potraw na parze i ewentualnie do
rozdrabniania potraw. Kupiłem nowy z gwarancją, W czasie gwarancji miałem
następujące uszkodzenia: Przeciekała uszczelka pod nożami, przeciekała uszczelka
pod pokrywą. pękł koszyczek do potraw wkładany do wnętrza thermomixu, Nie
powiem, z serwisem nie było kłopotów. Jednak ostatnio przestała działać temp.100
st. Wszystkie inne działają, a ta nie, Na dodatek wcisnął się *już jak przestała
działać) przycisk 100st. Czekan na serwis - zobaczymy.
Thermomix ma własna wagę, ale trzeba do jej wskazań podchodzić z nieufnoscią,
bo często oszukuje, wystarczy lekkie zabrudzenie nóżki, lub kabel pod nią.
Zdarza się też, że się zresetuje, jak za długo czeka na dodanie kolejnej porcji.
Ja używam dodatkowej zewnętrznej. Kopystka jest zbyt twarda i cięzko wybrać
resztki potrawy z wnętrza. Niewygodnie się nią manipuluje między nozaami. Nie
używam jej. Kupiłem miększą silikonowa, która dokładniej oczyszsza i nie
klinuje się między ostrzami.
Podsumowując: Nie ma co wpadać w euforię. Jest parę poważnych błędów i
niedoróbek, których nie powinno byź, ale z drugiej strony nie ma na rynku czegoś
całkiem niezawodnego i uniwersalnego bawet za tak wysoką cenę.

otóż o to się właśnie chciałem zapytać. W reklamowych sloganach nigdzie nie jest
napisane, że to po prostu mikser z grzałką. Wręcz przeciwnie, na głównej stronie
producenta mamy:
Thermomix pozwala na szybkie i łatwe przygotowanie wielu świeżych posiłków: od
soków, poprzez surówki, zupy, do chleba własnego WYPIEKU.

Jak jest napisane "chleb własnego wypieku" to spodziewam się wyjąć z tego chleb,
a nie surową masę do jego upieczenia. Mam prawo się domyślać też, że jak coś
piecze, to upiecze i mięso.

A tu niby śmieszne moje zapytanie, bo "chleba ani ciasta nie upiecze". Skąd ja
mam to wiedzieć - bo przecież nie z oficjalnych informacji na stronie
producenta. Z tamtych informacji można raczej wywnioskować, że urządzenie nadaje
się do wszelkich potraw i zastępuje niemal całą kuchnię.

Czy znam takie urządzenie "do wszystkiego" - oczywiście, widzę że znam i mam,
jak prawie każdy. Nazywa się płyta gazowa z nowoczesnym piekarnikiem plus kilka
garnków i dobre noże. Skutecznie mnie Pan zniechęcił do zakupu tego miksera z
grzałką, za który możnaby kupić pół kuchni albo 50" dobrą plazmę. Dla rozrywki
domowej zaproszę domokrążcę do prezentacji thermomixa - niech mi zrobi darmowe
jedzenie i się naprodukuje marketingowym bełkotem. Nie omieszkam zdać relacji.

myślę, że nie potrzebne są wasze spory.Jestem użytkowniczką od dwóch tygodni
jestem zadowolona i wbrew zapewnieniom innych użytk
i sprzedawcy wiem że trzeba brać poprawkę i przy prezentacji ustawić funkcje TM
pod swoje potrzeby. U mnie był prezenter który był nie nachalny nie zachwalał
cudów a poza tym maszyna sama za siebie przy pokazie się reklamuje. Zrobiłam
bardzo wiele potraw w krótkim czasie. A co do pieczone czy gotowane to lubię
mieć wybór. Jak mam czas to ugotuje tradycyjnie przy pomocy Termomixu, a jeżeli
nie to w 15 minut ugotuje w nim krem pieczarkowy dla 4 osób w 30 sekund ciasto
na placki ziemniaczane oczywiście ma swoje zalety i wady (cena i że nie obiera
ze skórki ziemniaków marchewki itd...). Zrobiłam kluski na parze, upiekłam chleb
zrobiłam pyszne lody przy tym nie ubrudziłam rąk i trwało to chwilę, a akurat
mnie zależy na czasie bo pracuję. Proszę nie myśleć że zachwalam produkt , nie
to są moje spostrzeżenia z 2 tygodni używania, każdy sam musi zdecydować czy
urządzenie jest mu potrzebne pewnie prać też można w rękach zależy kto co
preferuje i nie potrzebne są żadne złośliwości. Będę czekała na Pana opinię po
prezentacji ale proszę o opinię może bez złośliwości obojętnie czy pan kupi czy
nie. Jak czytam różne opinie to negatywne są większości od ludzi, którzy nie
widzieli urządzenia lub prowadzą tradycyjną kuchnię i nie dadzą się przekonać do
innego sposobu gotowania.

Co dostajecie przy zakupie Thermomixa??
Kupiłam Thermomix i dostałam tylko tą jedną grubą książeczkę. Jak zapytałam o
pozostałe książki Pani mnie poinformowała,że tych książek nie sprzedaje ani
nie rozdaje,że to są książki tylko na pokazy. Jakie Wy dostajecie książki przy
zakupie?? A może jeszcze coś innego otrzymujecie oprócz książek??

kupię książki z przepisami thermomix
Witam!
Chętnie odkupię książki do gotowania w thermomixie. Ja posiadam jedynie
,,Dobre gotowanie'' oraz ,, Thermomix dla najmłodszych''. Jeśli ktoś z was ma
do sprzedania inne tytuły to proszę o kontakt na adres xena0@onet.eu.
P.S.(po xena jest zero a nie o).

Czytam Twoje i wszystkich wypowiedzi i dumam (zdumiona). Bo zawsze dla mnie najsmutniejsze jest to, że ludziska thermomixa nie mają a już mega smutne jest to, gdy się dowiaduję, że ktoś thermomix ma i narzeka. A dlaczego narzeka? Ano dlatego, że korzystać z urządzenia nie umie, bo mu się po prostu nie chce! Woli ponarzekać.
Ja mam to cacko już 12 lat. Obecnie oddałam stare mojej córce, oczywiście od razu kupiłam dla siebie nowe (nie, nie-nie jestem bogata-umiem tylko liczyć i thermomix wykorzystuję maksymalnie). I tylko takim osobom proponuję jego zakup. Śmieszy mnie, że ktoś nie wyrabia ciast, a to niby DLACZEGO?? Macie thermomix i kupujecie majonezy, sosy, jogurty, soki, pieczywo i wiele innych artykułów spożywczych? Eeee....proponuję jak najszybsza sprzedaż urządzenia, bo w Waszych rękach on jest zbędny. Zadziwia mnie, jak ktoś może na to narzekać! To rewelacja! Nie podnoście mi proszę ciśnienia, tylko bierzcie się do roboty. I czytać też się radzę nauczyć, dlaczego np. nieraz urządzenie "czuć", dlaczego waga nie działa i tym podobne bzdurki. A wszystkich fanów thermomixa serdecznie pozdrawiam

Ewitko47..buhahaha..Nie rozśmieszaj mnie lepiej. Powiedz co Tobie
nie pasuje. Ja wyraziłem swoje opinie, tak jak jest, rzeczywiste.
Białe jest białe a czarne czarne. A nie jak u Ciebie (czyt.u Was)-
wszystko różowe. Jak coś wychodzi z Twojego "cacka" bryją to jest
bryją. A jak coś nie wychodzi, to nie wychodzi. Czy trzeba Ci to
jaśniej wytłumaczyć? Szkołę skończyłem, umię czytać. Tylko że nie
mam czasu na "poznawanie" tego cacka za każdym podejściem do niego.
Ja kupiłem to badziewie i książki do niego aby z niego korzystać a
nie doktoryzować się przy nim.
Ewitko, coś dla Ciebie... Krem thermomix.. Wstrętny. Jak to można
jeść.

lukarsiku miły, to już chyba wykracza poza normalność. Naprawdę WSZĘDZIE widzisz
sprzedawców?
Można znaleźć zadowolonego użytkownika każdego sprzętu. Nie będę Ci tłumaczyła
jak krowie na miedzy od czego to może zależeć. Ale głośno powiem: NIE SPRZEDAJĘ
THERMOMIKSÓW. I na tym forum nie tylko sprzedawcy siedzą, naprawdę.

Jeśli z czegoś jestem zadowolona - jak z przepisu na rogaliki - to chętnie to
powtórzę wielu osobom. Bo te rogaliki są dobre. Napisałam też, do czego U MNIE
się Thermomix nie sprawdził. Nudzi mnie natomiast czytanie niekonstruktywnej
krytyki i wołania "Ludzie, nie kupujcie". W markecie przy dziale mięsnym też
staniesz i będziesz tak krzyczał? Każdy kupuje na własną odpowiedzialność i na
ogół za swoje pieniądze. Jeśli już się kupiło - to chyba przyjemniej poczytać o
tym, co z tym można zrobić i ewentualnie poradzić się, jeśli coś nie wychodzi,
niż usłyszeć: ale dziadostwo! A jeśli wołasz to w ramach umartwiania, to może
przenieś się z tym umartwianiem gdzie indziej, bo tu kolejne Twoje posty
wyglądają monotonnie i nużąco, wystarczająco paskudnie jest za oknem, monitor
niech nie zieje nudą.

atunia napisała:

> Ja chciałabym uzyskać marmoladę bez żelfiksową, bo żelfiksy niestety z
> konserwantem są. A z konserwantem to ja sobie mogę bez problemów dżem kupić, ni
> e
> muszę robić, własne chcę mieć przyzwoite.
>
> Atunia

To radze kupic gruba zeliwna patelnie lub taki garnek, zaopatrzyc sie w
drewniana lopatke i gotowac, gotowac, gotowac i jeszcze raz gotowac a potem
smazyc, smazyc i mieszac. Jak dysponujesz czasem, to wszystkiego najlepszego.
Ale do tego nie przyda sie Thermomix:)
Y

Mam ten sam problem, znalazłam na stronach noże do TM21 w cenie 225
złotych a nie 400 może warto kupić samemu a nie przez serwis? Moje
noże wyglądaja całkiem ładnie są postrzępione i nie szatkują już
tak jak dawniej, wytarta jest ta dolna część pracująca pod
pojemnikiem. Interesuje mnie natomias VAROMA, kupiłam Termomix tak
dawno że ta część urządzenia jeszcze nie była znana w Polsce więć
nie wiem czy będzie pasowała do mojego modelu i czy ktoś to już
sobie dokupił?

Coś tu nie rozumiem. Kto z przedstawicieli za naczynie chciał od
ciebie ok. 4000,- ???? POMYLIŁEŚ !!!! Naczynie TYLE kosztuje , ale
to nie jest thermomix , tylko ciągle naczynie. To tak jak by kupić
kierownicę i mówić że ma się auto. Do kierownicy musisz mieć resztę
i do naczynia też . Kierownica tania - naczynie też. Auto drogie -
thermomix też. Ot i cała filozofia.

Witam , co do garnka trzeba wiedzieć co sie chce z niego wycisnąć .
Ja garnek mam 7 lat używam go czasami , na początku to był szał
wszystko gotowałam , parowałam itp. Uważam że na 4-5 osobową rodzinę
to jest za małe. Teraz jak zostałam sama z małżonkiem to częściej
to ustrojstwo używam , a to masełko - a to zupa pieczarkowa - no i
soku z marchwi by sie napił i oczywiście jogurt , ciasto na pizze
Nazwaliśmy to w rodzinie "ustrojstwo "a ono ma swoje lepsze dni i
gorsze . Potrafi to "ustrojstwo " całymi dniami stac i odpoczywać .
Generalnie polecam , ale tylko aktywnym i ciekawym życia . Znam
osobe co kupiła Thermomix zrobiła kawe kapucino i zapakowała w
torbe i czeka nie wiem na co.
Tak po zatym " USTROJSTWO " jest ok . / acz kolwiek powinno
kosztowac połowe tej ceny co koszkuje / mam thermomix 21 na nowszy
się nie piszę

Hmm, ale ja bardzo lubię gotować i gotuję codziennie. Niestety
przekonałam sie, że są potrawy, które zamiast wyjść mi lepiej, to
robiąc je w Thermomixie wyrzucałam wszystko do kosza...
A rzeczy typu ciasto na pizze, pierogi o których piszesz bez
problemów zagniatał mi mój malakser Philipsa.
Po prostu po całym pokazie, za taką cenę spodziewałam sie czegoś
więcej. Zreszta na początku byłam pełna entuzjazmu - próbowałam po
kolei przepisów z książek (niestety w książkach są liczne błędy, o
czym mowa na forum była już wielokrotnie, poza tym moja książka
podstawowa nie ma kilkunastu kartek, są ominięte strony!!!...w
książce do urządzenia za 4 tysiące...)
Ponieważ jestem na urlopie wychowawczym, a w mojej okolicy Thermomix
nie jest wcale znany stwierdziłam, że mogę dorobić sobie w wolnej
chwili i zostać prezenterem tego urządzenia (zaznaczam, że myślałam
o tym świeżo po kupieniu sprzętu).
Zostałam umówiona na spotkanie z panią dyrektor w Warszawie i ...
wyszłam ze spotkania w szoku... i tyle!!! Nie napiszę szczegółów,
ale całe urządzenie po odliczeniu gigantycznych prowizji jest
naprawdę niewiele warte.
Zrezygnowałam z pracy, bo okazało sie, że jestem w ciąży, ale
niesmak, że ja również dałam sie naciągnąć pozostał...
Aha - pani, która mi to sprzedała wcale sie mną nie interesuje, raz
zadzwoniła, obiecała, że przyjedzie, wymieni mi książkę, doda nową
dla maleństwa i co? I nic, więcej sie nie odezwała...

Jesli to możliwe to i ja również poprosze o skan książki "PEŁNĄ
PARĄ" i "WIELKANOC". Termomix kupiłam ze względu na moje chore
dziecko (cukrzyca). Muszę trzymać dietę a jest to naprawdę cięzka
praca. Więc będę naprawdę bardzo zobowiązana. Pozdrawiam serdecznie.
beata_tandecka@buziaczek.pl

prosba o skan ksiazki podstawowej
Mam prosbe czy kto moglby mi uzyczyc skan ksiazki podstawowej po
polsku, kupilam Thermomix w Hiszpani i po hiszpansku mam ksiazke,
chcialabym wyprobowac nasze przepisy i nigdzie nie moge kupic
oryginalu. Na stronie producenta odpisali mi ze ksiazka tylko przy
zakupie, co oczywiscie jest niewykonalne....pozdrawiam.
moj mail kasiulka_m@msn.com bardzo dziekuje z gory

> potrzebuję przepisów na thermomix. Jestem posiadaczką tego urządzenia, a nie
> mam zadnego doświadczenia. Może ktoś mi pomoze?

To dosyc trudna sprawa... chyba najlepiej zaopatrzyć się w książki, jest ich
trochę. Mozna je kupic wysyłkowo ze sklepiku na stronie vorwerka.
Wczoraj zobaczyłam, że pojawiły się tam dwie nowe - Napoje i Potrawy dla
nowożeńców.
MOżesz też znaleźć trochę przepisów na stronach o thermomixie, wystarczy w
google wpisać 'thermomix' i trochę ich wyrzuci.

pozdrawiam
Basia

instrukcja obsługi
Mam serdeczną proźbę kupiłam thermomix T31 na alegra w bardzo dobrym stanie
ale bez instrukcji obsługi czy mogę liczyć na pomoc kogos kto ma insturkcję i
zechce mi zrobić ksero i przysłać ? Oczywiście za odpłatnością. Bardzo mi
zależy mieszkam we Wrocławiu. Basia

Niedawno kupiłam Thermomix i w prezencie dostałam książeczke z przepisami na
święta. Są tez pierniczki.
Składniki: 350g mąki, 1 jajko, 50 g masła roślinnego,, 100 g miodu płynnego,
80 g cukru,1 cukier waniliowy, 1 przyprawa do piernika, 1 łyżeczka sody
oczyszczonej.
Wykonanie: maslo, miód, cukier, cukier waniliowy, przyprawę do piernika
podgrzać - czas 1 min,temp.50C, obr.poz2, przestudzić.
ustawić obr.poz.4 i do przestudzonej masy dodać żółtko, następnie mąkę i sodę,
wyrobić ciasto - czas 1min, przełożyć
Ubić pianę z białka - czas 2-3 min, obr. poz 4, dodać do ciasta, wymieszać
Na wysmarowaną tłuszczem i posypaną mąką blachę układać małe, dowolnych wzorów
ciastka, dekorować mielonymi orzechami, lukrem
Piec w piekarniku - czas 10 min., temp. 150-170 C

Czy warto kupić używany?
Witam, trochę tu pusto, ale może ktoś mi odpowie na pytanie: czy warto kupić
używany Thermomix? Rożnica w cenie bywa dość znaczna. I jeszcze jedno pytanie:
czym oprócz tego wstecznego biegu różni się 21 od 31. Myślę o kupnie, ale cena
w moim przekonaniu porażająca. I tak dumam nowy?(cena!:(), na raty (jeszcze
wyższa!), używany na allegro (ryzyko), używany 31 czy tańszy 21. Czy ktoś mi
może coś doradzić?

KitchenAid czy Termomix?
Kochani,

Planuje kupic robot kuchenny i waham sie miedzy KitchenAid a Termomix. Czy
ktos z Was posiada moze ktoras z tych maszyn? Bylabym bardzo wdzieczna za
jakiekolwiek opinie. Czy to prawda ze Termomix niezbyt dobrze ubija jajka?
Pozdrawiam i z gory bardzo dziekuje.

lolajna7 napisała:

> Czy ktoś mógłby mi napisać za jaką minimalną cenę można nabyć Termomixa z
> przystawką Varoma? Bo do kogo nie zadzownie to się okazuje że już się tym nie
> zajmuje...

TM 31 kosztuje 3950 zł - to jest oficjalna cena i za tyle dystrybutorzy
sprzedają nowe thermomixy. Jeśli chcesz kupić taniej, z drugiej ręki, to warto
śledzić aukcje na allegro, najczęściej sprzedawane są używane TM, ale bywają i
nowe, np. sprzedawane jako zdublowany prezent ślubny.

pozdrawiam
Basia

noo tak to by bylo marzenie aby miec cos co ma funkcje sokowirowki, miksera, malaksera i jeszcze gotowalo jak Thermomix ehhh....

Ja zazwyczaj mecze ludzi w sklepie agd aby mi pokazywali szto to i sama tez dobieram sie... a potem mowie ze moze kupie ale musze przemyslec. Niestety jeszcze nie ma takiego fajnego co by mial wszystkie funkcje w jednym:/

Zaleta Kitchen Aid jest moc i naprawde jest solidny. na wiele wiele lat. Thermomix zreszta tez

idz do Benthalls albo jakiegos innego duzego domu towarowego. Ja tak robie ze zanim zainwestuje w cos to ide i kaze sobie demonstrowac, ogladam, "macam, mecze sprzedawce.:) Naprawde warto zwlaszcza w tak istotnych sprawach obejrzec i KitchenAid i Kenwood. Na mnie duzo lepsze wrazenie wywarl Kitchenaid jesli chodzi o rozwiazanie. U mnie w pracy na stolowce maja go i dyskutowalam z szefem kuchni na ten temat i on twierdzil ze Kitchenaid jest solidniejszy niz inne marki.

No jesli masz przystawki do makaronu to faktycznie nie jest ci KPRA potrzebna juz. CHyba ze ta do ravioli...

ta przystawka MVSA plasterkuje i wycina warzywa swietnie. Kupilam po tym jak dima wyprobowala. Jest dobra. O niebo lepsza niz RVSA jaka odeslalam... W KitchenAid sa przystawki jakie w inny sposob szatkuja w stylu malaksera: Food Grinder itd

Ja mam Thermomix jaki jest najmocniejszym malakserem jaki znam, a jaki z nakladka "motylek" niby ma i miksowac ale... faktem jest ze 2 jajek nie ubije bo bialko splywa ponizej. Nauczona tym przykladem za bardzo nie wierze w to ze przystawki malakserowe do mikserow tez moga byc swietne. Malakser musi byc solidny i mocny, nie plastikowy bo plastik sinieje jakos z czasem i sie wyciera z ruchem warzyw i owocow. Widze to non stop. Ostatnio w sokowirowce Philipsa. Fakt, nie psuje sie ale po roku uzywania ten plastik pod jakim sie ruszaja owoce wyglada juz okropnie. eh ze tez czegos solidniejszego nie wymysla...

Hmm Kitchenaid ma masy dostawek zobacz tu: www.kitchenaid.com/flash.cmd?/#/category/262/

Mama miała i pozbyła sie(szybko sie znudził)
Dla mnie to malakser (robot wielofunkcyjny) tylko o 4-5 razy droższy.
Na pokazie pokazują ci 4 najlepsze potrawy :) bułeczki , lody, kawa i kubuś do picia(jak ze sklepu), ale inne przepisy - to w większości sa normalne zwykłe przepisy w, których musisz cos utrzec, rozdrobnic, itp..
Nie wierz w gotowanie całego obiadu na raz . On ma jedna miske i naprawde jak gotujesz w nim zupe , to nie mozesz wyrobic jednoczesnie kotletów, bo jest to nierealne . Takze i tak musisz gotowac w garnkach.
Gotowanie na parze ?- mam wkładke do garnka z ikei do got. na parze za całe 20 zł :)
Surówki wychodziły paciajowate .
Najbardziej rozbawił mnie przepis na jogurt ( mleko + jogurt odstawic trzymac w cieple )czy naprawdę nie można tego zrobic w garnku?
Będą wmawiac Ci , ze termomix to zdrowa żywnosc , bez konserwantów . Bzdura a skąd wiesz , ze marchewka kupiona od chłopa na bazarze nie była opryskiwana z 10 razy jakimis swinstwami , zanim nie została dopuszczona do sprzedazy.
Mieso, ciasto , szatkowanie, ucieranie, kruszenie lodu, itp. naprawde mozna to zrobic w robocie wielofunkcyjnym za duzo mniejsze pieniadze.
Poza tym lody , bułeczki , itp. będziesz robiła codziennie ???, chce to zobaczyc .(przez pierwsze 2 miesiące , kiedy bedziesz jeszcze zafascynowana)
No chyba , ze masz duzo czasu .
A jak masz kupowac go dla robienia kawy- to wolałabym zainwestowac w dobry młynek i dobre urządzenie słuzace wyłacznie do zaparzania kawy.
Takie mam zdanie ja na ten temat.
Ale sie rozpisałam :)

Z pewnością "e tam" w tym, co piszesz, jest trochę racji, ale ja
będę bronić tego urządzenia: nigdy wcześniej nie robiłam pierogów,
nie pieklam bułeczek, pizzy- ciasto z tego urządznia jest doskonałe
po minucie. Soki możesz robić codziennie, a Kubusia domowego raz na
jakiś czas, bo wrzący wlany do buteleczek postoi w spiżarce, a
smakiem przewyższa sklepowy.Gotując na parze zrobisz naraz całe
drugie danie: np.pulpety, gołąbki czy rybę i ryż, ziemniaki i
kaszę.Jeśli stać Cię na thermomix,kup go, nie będziesz żałować. A
jeśli masz małe dzieci, to będzie świetny wybór.
Aha, jestem użytkowniczką, nie zajmuję się dystrybucją tego
urządzenia:)

Widze,że wiekszość wypowiedzi jest jak z piaskownicy. Jak małe
dzieci jesteście.> "Zabieraj Swoje zabawki bo moje są lepsze". Mam
Thermomix od 94 roku, a Kohersena kupiłam 4 miesięce temu. Jeden i
drugi jes t super , moge postawic znak równości. Nie ma, lepszy ,
gorszy. Plus w kohersenie - indukcja magnetyczna, szybciej się
gotuje i mniej prądu się zurzywa. pozdrawiam użytkowników jednych i
drugich i oczywiście wszystkich pracowników obu firm, konkurują.
cych ze sobą .

OK, sorry - trochę się uniosłem - ale to nie jest tak że mnie temat nie
interesuje. Przeczytałem cały wątek bo zamierzam właśnie kupić thermomix lub coś
podobnego - i próbowałem się dowiedzieć na ile wysoka cena to efekt jakości a na
ile marketingu. Naprawdę się interesuję zdrowym żywieniem - nie tak ot tylko
miałem okazję się przekonać jakie to ważne.
No i wszystkie wypowiedzi to generalnie trzy kategorie
1) konkretne pytania zadawane przez sceptyków np. ania_m66
2) zachwalanie sprzętu cytatami ze szkoleń dla sprzedawców, bez faktów -
połączone z mniej lub bardziej otwartymi propozycjami prezentacji (czytaj:
sprzedaży)
3) ataki na "sceptyków" przez użytkowników (i sprzedawców?), poparte tylko
przekonamiem o wyższości urządzenia nad innymi robotami (i oczywiście wyższości
użytkowników)
Te trzecie naprawdę mnie trochę poirytowały.
Zerknąłem na to forum żeby zobaczyć jak wygląda alternatywa dla thermomixa
(prezentację widziałem) - ale pod wpływem ogromu pomyj wylewanych na rozsądnych
ludzi zadających rozsądne pytania (np. gdzie tu się naprawdę oszczędza - to
niżej) po prostu doszedłem do wniosku że to wszystko jest jedna wielka ściema
jak większość sprzedaży bezpośredniej.
A kończąc przydługą odpowiedź - rozumiem że zmiksowanie sera z śmietaną iziołami
jest tańsze i zdrowsze niż kupienie mieszanity typu almette - ale na ile się
rozumiem na pracach kuchennych to byle blender za 200 zł to potrafi - tak jak to
tłumaczyła kilka razy ania_m66

Kohersena nie widzialem na oczy. U tesciowej stoi cos w tym stylu co sie nazywa Thermomix. Jesli to podobne do Kohersena, to jest to badziew dla bab bez polotu ktore maja w kuchni dwie lewe rece, a i tak nie pomoze. Znajoma ktora wepchnela tego grata tesciowej nam tez usilowala sprzedac to "cudo". Na szczescie zona stanowczo zaprotestowala. Ja tam sie za bardzo na gotowaniu nie znam i moze bym jej kupil gdyby chciala, ale zona potrafi i powiedziala, ze niepotrzebne.
Za to kazala mi poszukac dla matki przepisow w sieci no i po wizycie na forum posiadaczy Thermomixa zrozumialem czemu tak sie przed nim bronila.
Poziom umyslowy bab tam piszacych i samych przepisow to dno dna. Nie wiem co zarli przed kupnem urzadzenia, chyba tylko zupki w proszku i konserwy dla psow. Wszedzie gotowe kartofle ze sloika, czy tam z mrozonki i inne takie cuda. Nad syfiasta zupka z serka topionego i rosolku z papierka zachwyty kilkunastu bab, przy zwyklym rosole wolowym pienia. Nie wiem jak duzy jest ten pojemnik maszyny, u nas taki rosol na miesie i kosciach i wloszczyznie gotuje sie w 5litrowym garze.
Jesli ktos zna Niemiecki i chce sie sie posmiac podam linka.

THERMOMIX - kto / gdzie w Czestochowie ???
Czy ktos z Was wie gdzie lub kto w Częsochowie prowadzi sprzedaż tych robotów kuchennych ?
Nie chodzi mi tu aby zrobic reklamę na Forum ale "uksył" mi się ,częstochowski slang :-D , ten motylek do mixowania , którym to robi sie cafe cappucino .
Niestety bez tego motylka nia ma tego efektu puszystej kawy.
Straciłem kontakt z osobą prowadziła te prezentacje i od której go kupiłem .

Szczęśliwego posiadacza tej informacji chętnie zaproszę na cappucino ;-)
proszę o info na : GG 25145

Moja mama również kupiła thermomix za ok4 tysiące. Na początku myślałam,ze
upadła na głowę.....Ale jak zaczęła robić Kubusie z prawdziwego zdarzenia,
bułeczki maślane, jogurt, sok grejpfrutowy, pączki, racuchy to chyba mnie
przekonała, bo ja sama robię rożne potrawy dzięki temu rządzeniu. Niepotrzebny
jest mikser, bo to urządzenie wszystko zmiksuje. Nawet lód pokruszy:))) W ten
weekend zrobiłam przepyszną szarlotkę :)))))))
Pozdrawiam

wielorybka napisała:

> annasza33 napisała:
>
> > nie mam żadnych maszyn, bo nigdy nic mi nie wychodziło, to po miałam kupo
> wać
> > a piekarnik mam gazowy, wiem, że to kiepski pomysł, ale moja mama piecz
> e w
> taki m ciasta i JEJ wychodzą, mi - NIGDY
>
> spokojnie, ja w gazowym 12 lat piekłam i było ok, dopiero teraz zaczełam
> przypalać w tym wypasionym elektrycznym PP
>
> a do piany, żeby była sztywna pięknie dodaj szczyptę soli lub sody oczyszczonej
> i spokojnie rób mikserem
> a maszyny to robot kuchenny ręczny i malakser - to juz większy wypas
>

mam robot kuchenny i malakser DD
i jeszcze teściowa ma ten-teges- termomix, nie wiem, czy tak się to pisze

Dzięki łolbrzymie za pomoc!

szklany mozna myc w zmywarce, plastikowego nie (przynajmniej nie moj-
zelmer). szklany z kolei latwo peka, jesli chce sie zmiksowac cos
goracego, trzeba najpierw wystudzic, zmiksowac i zagrzac ponownie,
co jest na dluzsza mete wkurzajace (gdy chce zmiksowac zupe czy
sos), w plastikowym dzbanku ten problem nie istnieje. Zreszta nawet
bez zalewania zimnego szkla wrzatkiem, a przy normalnym uzytkowaniu,
powstaja w szkle jakies naprezenia, wskutek ktorych dzbanek , ni
stad, ni zowad, potrafi niespodziewanie peknac. W ciagu ostatniego
polrocza zdarzylo mi sie to dwukrotnie! I to przy mikserze Bosch,
zadne No Name. Idealny IMHo bylby dzbanek ze stali nierdzewnej, ja
jestem juz zmeczona tymi perturbacjami, chyba w koncu trzeba bedzie
kupic jakis Thermomix, bo uzywam miksera prawie codziennie...

nie rozumiem, po co od razu 2 dania.
Mnie przygotowanie obiadu nie zabiera więcej niż 30 min, trzeba jedynie
wybierać odpowiednie przepisy, np wszelkiego rodzaju spagetti, pizza. W
sklepach można kupić bardzo dobre pierogi, kluski na parze.
Jeśli przepis jest bardziej pracochłonny (np chilli con carne, ulubiony obiad
męża), robię od razu wielką porcję i zamrażam - mam wtedy kilka obiadów. Często
wyjeżdżam, więc mąż doszedł do takiej wprawy, że sam sobie odmraża;)).

Moja babcia zaczynała robić obiad od 10 rano;). Teraz przepisy się trochę
zmodyfikowały, nie są już takie pracochłonne, a zupy na mięsnym wywarze, czy
zawiesiste sosy powiiny przejść do historii.
W kuchni pomaga odpowiedni sprzęt (dla mnie niezbędny jest Thermomix).

tak! Thermomix i wszystko jasne;) to niezly pomysl w sumie jest.. kup zonie a
bedzie ci robila pyszne zupki kremy.. a wlasciwie zupki beda sie robily same:)
wiec zona nie bedzie sie przemeczac, zaden wysilek a jedzenie jakie dobre:)
wrzucasz groszek z puszki, brokuly z mrozonki, serek twarozek pieprz i troche
wody i masz pyyszny obiad:)

Poszlabym do sklepow meskich i kupila mojemu N mnostwo ciuchow i
butow. Jemu "nigdy nic nie trzeba" i zawsze jest walka, zeby kupic
jakikolwiek ciuch co mnie strasznie wkr* hehe
Na to przeznaczylabym 10tys

Potem wybralabym sie do Louis Vuitton i kupilabym sobie torebke
zolta, na ktora choruje juz od jakiegos czasu. Portfel i apaszke,
moga byc dwie a i kuferek na kosmetyki.
Na to by mi poszlo jakies 3,4tys euro wiec powiedzmy 16tys

Kupilabym thermomix czyli okolo 4tys wiecej i tutaj zamknelabym sie
w 30 tys.

Kolejne 20 wydalabym na podroze. Najchetniej do Ameryki Lacinskiej,
Kolumbia, Wenezuela, Ekwador, a jak Ekwador to tez wyspy Galapagos.

Fajnie, ze dajesz radę
U mnie trochę kiepsko, bo czuję głód i to coraz gorszy...
Zapycham się Pomelo i innymi lekkostrawnymi pierdołami...
Mam nadzieję,że jutro zapomnę, bo zaczyna się tydzień pracy a to zawsze pomaga.
Mnie od magicznej 10 dzieli już 3,7 kg
Pomysł już na nagrodę znalazłam i nawet przekonałam małżowina
Chcę kupić thermomix od lat marzyło mi się to urządzenie, fakt, że cena
sprowadzała mnie na ziemię, ale na raty spokojnie dam radę.
Już nie mogę się doczekać jedzonka Można wiele fajnych potraw, soków, zup i
lodów np. z jogurtu mieszać, a co najważniejsze, same witaminy! A sok z
zielonej natki pietruszki wymiata!
Także motywacja u mnie jest!

Moździerz nie - ucieram przyprawy, owszem, ale nie orzechy, chodzi mi o coś
elektrycznego. Jakiego masz Boscha i jak ci się sprawuje? Chciałam kiedyś kupić
taki ręczny mikser, żeby nim ucierać zupki, ale dzieci mi urosły, a ja sobie w
końcu go nie sprawiłam.

KAsiamigiel - Thermomix to wydatek rzędu paru tysięcy, też nie o to mi chodzi.
Poza tym dzbanek Thermomixa jest porównywalny wielkością z moim blenderem.

1.THERMOMIX -jak dla mnie nie zastąpiony i nawet jakby kosztował raz tyle ile zapłaciłam to nie wachałabym się nawet minuty, żeby kupić!
2.zamrażarka-nie dość, że zawsze mam jakiś zapas(większe zakupy np.mięska w promocyjnych cenach) i obiad do odmrożenia to jeszcze niesie to za sobą dużą oszczędność i czasu i pieniędzy, a jakieś zbłąkane 2kotleciki czy 300ml zupy nie lądują w koszu tylko w zamrażarce-i potem okazują się jak znalazał
3.Garnki stalowe z termometrem w pokrywce-bardzo skaracają czas gotowania się potraw(szybko i ekonomicznie)

w sprzątaniu jakoś nie mam swoich typów, ale też nie posiadam żadnych super urządzeń-ino tylko najgorszy odkurzacz na świecie zelmer galaxy-który utrudnia mi nie tylko sprzątanie, ale wręcz życie-przez ponad miesiąc nie mogłam dostać filtra hepa do niego-nawet w serwisie.

Otterly, przede wszystkim dziekuje za inspiracje i pomysl z pierogami ze
sliwkami na Swieta -okazaly sie wigilijnym hitem 2009

Co do Kitchen Aida - powiem tak: wymyslilam sobie, ze chcialabym go dostac w
ramach prezentu dla swiezoupieczonej pani magister. Jednak ciocia ktora miala mi
go kupic w USA wybila mi ten pomysl z glowy, tlumaczac, ze z zalozenia byl to
sprzet zaprojektowany dla kobiet, zyjacych na farmach, ktore zywily tuziny
robotnikow i musialy miec do tego mocny, niezawodny i usprawniajacy zycie
sprzet. Dzis nowoczesna kobieta, ktora pod domem ma cukiernie, nie potrzebuje
Kitchen Aida, chyba ze dla szpanu, ale ciocia sama przyznala, ze wolalaby mi
kupic szpilki Louboutina niz Kichen Aid ;p i mimo ze pozostawila decyzje mi,
uznalam, ze rzeczywiscie - kazda rzecz, ktora wymaga wysilku w kuchni:
wygniatanie ciasta, ucieranie kremu, tarcie marchwi lub parmezanu na tarce -
robi za mnie moj konkubent, wiec nie mam potrzeby posiadania mocnej maszyny,
ktora wbrew pozorom w wersji podstawowej nie robi wiecej niz zwykly mikser.
Rozwaz jeszcze Thermomix, bo to jest podobno cud na kiju

otterly napisała:

> Dzięki, Dziewczyny. Racjonalnie patrząc Thermomix byłby mądrzejszym wyborem,

Nie porownywalabym obu maszyn. One nie zastepuja sie do konca a raczek komplementuja.
Owszem, w obu Thermomixie i KitchenAid wyrobisz ciasto drozdzowe bez problemu i nieco inna metoda ale w obu zrobisz lody. Oba swietne w tymze zakresie

Ale gl przeznaczenie Thermomixa to gotujacy supermocny swietny MALAKSER i Blender a nie mikser. Funkcja miksera w thermomixie( motylek) jak i varoma( beznadzieja bo nie przelatuje odp ilosc powietrza goracego ) sa przeceniane i w wielu przypadkach zawodzi. Podam przyklad. W Thermomixie jest przystawka pt. Motylek, z jaka da sie ubic jakos smietane i byc moze 10 bialek naraz, ale niestety 2 bialek NIGDY nie udalo mi sie ubic, bo nawet na najwyzszych obrotach splywaja pod motylek i wcale sie nie podnosza. KitchenAid radzi sobie nawet z 1dnym bialkiem. Poza tym wyciaganie z misy KitchenAid jest nieporownywalnie latwiejsze niz wygrzebywanie z Thermomixowego pojemnika z ostrzami.

Jesli chce zrobic surowke to w Thermomixie ciezko uzyskac nitki bo robi sie miazga ( malakser) a Przystawka MVSA KitchenAid swietnie sobie z tym radzi.

Kitchen Aid tez zmieli to co Thermomix jesli sie kupi odpowiednie przystawki, ale wtedy polecam nie Artisana tylko Heavy Duty wersje.

> 1. Czy przy zakupie z USA wtyczka pasuje do polskich kontaktów?
Nie. Wtyczka z USA nie pasuje bo tam maja inna plaska. Poza tym wtyczka to maly problem. Najwiekszym problemem jest transformator do podwyzszania napiecia pradu jaki musisz zakupic. W USA jest napiecie 110 a w Europie 220.Dlatego polecam Yonnie w USA jaki juz sprzedaje z napieciem na Europe KitchenAid.

Swego czasu mieszkalam w USA przez 5 lat i tam kupilam Thermomix. Zycie mnie potem zagnalo z powrotem do UK. No i wlasnie uzywalam bardzo mocnego transformatora do Thermomixa. Tym sposobem zwedzilam sobie Thermomix, a naprawa elektryki sie nie oplacala, wiec zaplacilam £200 za wymiane elektryki w srodku na przystosowana do europejskiego napiecia 220
2. Czy części można myć w zmywarce?
wszystko z wyjatkiem KRAV i KRAV do ravioli jakiego w ogole nie nalezy nawet recznie myc i jest specjalna szczoteczka do tego

Zapomnialam dodac, ze wrzucamy takie akcesoria jak wloszczyzne,
czosnek w duzej ilosci, przyprawy do barszczu troszeczke(bez
glutaminianu i spolki),potem sie tylko przecedza- betka i to nawet
dla mnie, ktora w kuchni raczkuje. Niecierpie bylejakosci i zarcie z
torebek i inne instanty to dla mnie syf i mimo,ze jestem zajeta na
prawde do minimum ograniczam sztucznosci. Lepiej sobie thermomix
kupic- szybko, milo i przyjemnie. W sumie gotuje sam
Pozdrawiam

Według mnie warto zainwestować w Thermomix. Kupiłam w Polsce,
przywiozłam do Anglii i używam codziennie. Robię w nim soki, lody,
sałatki, wyrabiam ciasto na na pizzę (1 minuta!), pierogi, kopytka
itd. Kosztuje dużo, ale jest wart swojej ceny.
Poczytaj chociażby to:
www.smaczny.pl/forum/index.php?showtopic=3624

Jak dla mnie Thermomix, zeby nie wiem co robil to jesli kosztuje
tyle ile miesieczny czynsz- to lekka przesada :-). Moj Kenwood
rowniez robi ciasto na pizze w 1 minute, uciera ziemniaki na placki,
uciera mase na lody a wszystko to za 35 funtow (wtedy kiedy go
kupilam). dziala swietnie.

velvet35 napisała:

> Jak dla mnie Thermomix, zeby nie wiem co robil to jesli kosztuje
> tyle ile miesieczny czynsz- to lekka przesada :-). Moj Kenwood
> rowniez robi ciasto na pizze w 1 minute, uciera ziemniaki na
placki,
> uciera mase na lody a wszystko to za 35 funtow (wtedy kiedy go
> kupilam). dziala swietnie.

No bo wspolczesne roboty to taki dawniejszy thermomix.:)
Dla mnie thermomix zwyczajnie jest za maly jak na nasze potrzeby
wiec nawet nie biore pod uwage pomijajac cene.
Kenwood Chef, choc leciwy (cena bodajze £15 bo z car boot
pochodzi ;) ), sluzy nam wspaniale.
Jesli padnie w przyszlosci, nastepny tez bedzie Kenwood, z
naciskiem na model o mocy 1400W :)

>zagniatam wszytkie ciasta (pyszne wychodzi drożdzowe, bez brudzenia
rak)

nie obrażając nikogo.
Ciasto drożdżowe, potrzebuje rąk, bicia, czasu i "serca". żeby nie wiem jaki
thermomix go ugniótł - to nie będzie prawdziwe ciasto drożdżowe.
I żeby nie wiem kto i jak mi zachwalał - będzie to tylko erzac. Surogat.
Ktoś wychowany na prawdziwym cieście drożdżowym - wie o czym mówię.
W lepszej cukierni również można kupić prze-pysz-ne ciasto drożdżowe z
kruszonką. Ale wystarczy położyć obydwa obok siebie - i organoleptycznie można
stwierdzić różnicę. A co dopiero po spróbowaniu. Maszyna to maszyna. Ciepłe
dłonie i bicie powietrzem - to ciasto drożdżowe z prawdziwego zdarzenia.

Co do thermomixu ...widziałem to "cudo". Od razu mam skojarzenie z
odkurzaczami..jak im było... Reinbow??

freddy, pamiętam Babcię mojej koleżanki, która ubijała pianę
trzepaczką, masę ucierała pałką, a wszelkie miksery były to dla
niej wymysły diabła. Tak mi się skojarzyło z Twoim drożdżowym ,
(zwłaszcza z cukierni, z pewnością nie z maszyny, o naiwności ))
a thermomix - jeśli Cię stać - kup, nie pożałujesz, ja mam, używam
nie tylko do drożdżowego - pierogi, soki, superrr

Byle nie turecką podróbkę Roboclean
Najlepiej odkurzacz rainbow albo roboclean za 7500 do tego szmatka raypath za
3000 zł. Kup sobie jeszcze mikser thermomix za 5000 zł i do czyszczenia tego
wszystkiego oczywiście mydło amway. Akwizytorów znajdziesz w sąsiednich wątkach.
Po przymusowej sprzedaży mieszkania w celu pokrycia długów, problem paneli sam
zniknie ;-)
A poważnie: kup jakikolwiek porządny odkurzacz w supermarkecie.
I nie daj sie nabrać wydrwigroszom którzy za byle turecki złom chcą cię
wmanewrować w spłacanie długów przez lata.

Termomix- czy warto kupić?
Od dłuższego czasu zastanawiam się nad kupnem tego urządzenia.
Codziennie gotuje obiady, ale nie lubie za dużo czasu na to
poświęcać, gdyż go nie mam. Będąc na pokazie, kobieta prezentująca
to urządzenie, podkreślała właśnie oszczędność czasu.
Faktycznie przeglądając książke kucharską widziałam mnóstwo fajnych
przepisów.
Wiem, że to urządzenie zastępuje większość urządzeń kuchennych, a ja
właśnie jestem na kupnie maszynki do mielenia mięsa i sokowirówki.
No ale cena Termomixu nie jest mała i czy warto to kupić?

mam ten odkurzacz od paru lat.Kupiłam go po prezentacji w moim domu.Nie chcę Cię
dołować przed świętami ale uwazam ,że nie jest wart takich pieniędzy.Dokupiłam
nasz mały, zgrabny a Vorwerka uzywam tylko do trzepania bo ta funkcja się
sprawdza.Natomiast robot Vorwerka Thermomix jest rewelacyjny.Odkurzacze te na
allegro można kupić..nie powiem Ci za ile ,sama zobacz.Takie jest moje
zdanie,może ty będziesz zadowolona i tego Ci zyczę.

Thermomix
Witam serdecznie!
Pomóżcie mi podjąć decyzję. Czy warto zainwestować w Thermomix?
Już dawno słyszałam o tej "cudownej" maszynie. Zalet ma sporo,
przedewszystkim, to że przygotowywane jedzenie jest zdrowe i tanie, więc
oszczędzam pieniądze i czas. Kupuje mleko i sama robię masło,
śmietanę,jogurt, lody i serki homogenizowane. Z ziana - swój chleb, z owoców
i warzyw - "kubusie", soki, konfitury itd. Mieli mięso, więc robię pasztet.
gotuje na parze... itd. I to wszystko w parę minut.
Minusem jest oczywiście koszt urządzenia ok. 4 000 zł. Istnieje możliwość
wzięcia na raty i wtedy spłacam co miesiąc 200zł.
www.zyj-zdrowo.pl/

Co o tym myślicie?
Przyznam, że jestem skłonna kupić, ale przeraża mnie wysokość raty.
Dziękuję za wszystki opinie i pozdrawiam oszczędzających.
Aldona

Moja mama bardzo sobie chwali ten termomix-można prawdopodobnie w nim wszystko
zrobić i też w krótkim czasie. Chciała kupić mojej siostrze drugi i żebym ja
sobie też kupiła do domu-jednak ja mało siedzę w kuchni, nawet bardzo mało i
raczej kiedyś (ostatnio ) nie piekłam ciast-a wiem że extra i szybko z tego
wychodzą (szybko się przyrządza). Krótko mówiąc moja mam uwielbia jedzonko,
kuchnie, piec ,ale też ma mało czasu- dlatego dla niej to rewelacja.
Może kiedyś się skuszę , na razie za mało jemy z mężem i są to raczej gotowce.
Może jak będę miała dzieci i pracę i będę miała mniej czasu-to wtedy pewnie
rewelacja- choć moja mama bardzo długo mnie nakłaniała żebym sobie kupiła- ale
ja dopiero od niedawna lubię gotować ,a do tej pory jedzonko robił mąż ,a On
bał się że kupię za swoje pieniądze a ON popsuje-choć moja mama twierdzi że tam
nic nie można popsuć. Ciężko mi powiedzieć ile ma lat, ale już na pewno bardzo
długo, kupowała w taki sposób że przywieźli jej do domu- a Ty jak kupujesz?
(tylko że to było dobrych kilka lat temu i cały czas chyba z coraz większym
entuzjazmem jest zadowolona- że wszystko można zrobić , obsługa bardzo prosta-
no może fakt może rewelacja. Ja dopiero zaczynam sama gotować ,a więc najpierw
muszę zacząć częściej zaglądać do kuchni i polubić jedzenie, bo na razie
jedzenie dla mnie to konieczność nielubiana.(dla mojej mamy odwrotnie uwielbia
jedzonko robić i jeść).

No właśnie.forum o oszczędzaniu i termomixie.mam termomix i dzięki temu
urządzeniu oszczędzam nie tylko czas ale i pieniądze.
Np.dzisiaj zostało trochę truskawek i w parę minut usmażyłam w nim dżemek.W
garnku by się przypaliło bo było ich zbyt mało.
Nie kupuje makaronów ,ciast,bułek i bardzi rzadko chleb.W parę minut robię te
produkty maszyną.Nie kupuję serków homogenizowanych, soków,surówek, jogurtów
itd. Robię sama masę produktów wykorzystując sezon na poszczególne warzywa i
owoce.
Uważam ,że mam trzy podstawowe urządzenia w domu bez których byłoby dużo
trudniej-pralkę automatyczną,lodówkę i termomix.
Przed zakupem tego urządzenia miałam dużo różnego sprzętu i mało go uzywałąm.
Jak kupiłam termomix wszystko wyniosłam z domu i używam tylko ten sprzęt.
Praktycznie wszystko można w nim zrobić a mycia tyle co nic.
Fakt,że jest drogi ale biorąc pod uwagę to co oszczędzam dzieki niemu koszt
zakupu dosyć szybko się zwraca.No i podreślam raz jeszcze oszczędnośc czasu.
Faktem jest jednak,że jeśli ktoś ma termomix i go nie używa to nie jest z niego
zadowolony.To tak jakby miał automat a prał w ręku i mówił przy tym,"ten
automat jest do niczego ,bo wcale nie pierze" lub miał lodówkę a przechowywał
jedzenie w szafce i narzekał przy tym ,że lodówka do niczego bo jedzenie się
psuje.

Zaraz tam "zrobił". Średniej jakości, 3 x za drogie produkty, sprzedawane przez
natrętnych, chamskich i mijających się z prawdą akwizytorów. Nie wystarczy?

Zresztą - to chyba obowiązujący model wśród akwizytorów sprzedaży bezpośredniej.
Znajomi byli ostatnio na prezentacji Thermomixa, na której pani akwizytorka
oświadczyła, że dzięki zdrowemu odżywaniu z użyciem tej maszynki wyleczyła się z
raka, i zapodała historyjkę o emerytce, która "miała tylko 500 zł emerytury, ale
kupiła Thermomix na raty i teraz zarabia 2000 miesięcznie na wypiekaniu domowego
chleba."

jop napisała:

> zapodała historyjkę o emerytce, która "miała tylko 500 zł
> emerytury, ale kupiła Thermomix na raty i teraz zarabia 2000
> miesięcznie na wypiekaniu domowego chleba."

Po pierwsze - SKĄD wiesz, że to nieprawda, bo tobie się tak wydaje?
A po drugie - wcale bym się nie zdziwił, bo sam mam taką maszynę i różnica
między chlebem wypiekanym w niej a "gniotami" oferowanymi nam w marketach jest
KOLOSALNA. Gdybym mógł kupować taki chleb, jak teraz sam sobie piekę, to bym tej
maszyny na pewno nie kupił.

skory1 napisał:

> jop napisała:
>
> > A tu, proszę państwa, mamy klasyczne kłamstewko akwizytora z
> > mózgiem wypranym
>
> No tak, brakuje argumentów, to sięgamy po obelgi?
> Dla - nie tylko twojej - wiadomości - nie handluje tymi maszynami, po prostu ją
> kupiłem więc wiem o czym mówię. Swoją drogą to szczyt chamstwa i tchórzostwa
> ubliżać ludziom, których się nie zna korzystając z - pozornej - anonimowości
> .
>
>
> > W Thermomixie się niczego nie wypieka.
>
> Nie znam tej maszyny, ale była mowa o wypiekanym chlebie, może nie?
>
>

No bez jaj!!
Przeciez to sa twoje słowa:
>>>A po drugie - wcale bym się nie zdziwił, bo sam mam taką maszynę i różnica
między chlebem wypiekanym w niej a "gniotami" oferowanymi nam w marketach jest
KOLOSALNA. Gdybym mógł kupować taki chleb, jak teraz sam sobie piekę, to bym tej
maszyny na pewno nie kupił.>>>

Moze zanim napiszesz coś-najpierw w wyszukiwarce znajdziesz definicje tego, o czym mowa?
Tak jak thermomix nie wypieka chleba, tak i odkurzacz o którym była dyskusja nie jest pioracy ani antyalergiczny..
Tu nikt nie atakuje personalnie osób-tylko krytykuje cała polityke danej firmy, która nakazuje w ten, a nie w inny sposób sprzedawac dany produkt..

Kup Kenwooda jeżeli chcesz miksować siekać nawet robić kruche ciasto.
Nie kupuj termomixa bo do dośc że kosztuje ok.5 tyś to i tak nie
spełnia wszelkich funkcji jak się na początku wydaje.Moja szwagierka
była na początku zachwycona ale od pół roku i-tak nie używa.Piecze w
piekarniku pomimo że jest tam funkcja gotowania ale na parze,zamiast
soków je owoce a to urządzenie bardzo hałasuje i myć i tak trzeba.
W Kewnoodzie masz jedną miskę i w zależności od noży wszystko co Ty
chcesz zrobić zrobisz.łącznie z sokami i siekaniem i miksowaniem.

Jeszcze raz polecę Ci Kenwooda,sama miałam problem z wyborem 2 lata
temu .Uparłam się na KD ale mimo wszystko kupiłam KM320, i po
troszku dokupuję sobie wstawkę do jarzyn ,do mielenia a przede
wszystkim zależało mi na robieniu ciasta co jest wraz z blenderem w
zestawie podstawowym.
A jeżeli chcesz coś droższego to elegancki i wszystko robiący jest KD
I broń boże termomixa

Bez przesady.
Moja mama ma od lat termomixa, więc ja też się naużywałam i używam czasem jak bywam w rodzinnym domu. Uważam go za bardzo fajny sprzęt, ale nie doskonały. Chyba, że dla kogoś, kto nie ma "hopla" kuchennego i mu wszystko jedno, jakie wyjdą np kopytka.
Jest świetny do ciast ucieranych, kruchych, drożdżowych, kremów itp. ale już biszkopt nie wychodzi dobry (oczywiście znów z zastrzeżeniem - co kto lubi).

To w sumie rozdrabniacz (ale w plastry nie pokroi) z możliwością gotowania dla 2 osób. I z wbudowaną wagą, co dla mnie jest wielkim plusem. Ale nie aż tak wielkim, żeby wydawać na niego 4 tysiące złotych.
Mama chce mi kupić ten sprzęt, ale mimo iż go lubię, zdecydowałam jakiś czas temu, że go nie chcę.
Po prostu NIE JEST WART TEJ CENY.

Podzielam opinie przedmówców. Termomix to dobry rozdrabniacz. Nie wart swej ceny
nawet za mielenie zboza ! A gotowanie kubeczka jakiejś wodzianki na kostce
rosołowej -Nie dla mnie.
Przyznam szczerze postawiłam na BOSCHA MuM-a. Przedwczoraj oglądałam w sklepie.
I wtedy pani pokazała mi Kenwooda KM001 CHEF
Opowiedziała mi o wszystkich funkcjach , wygląd ma bardzo przyzwoity.
Na razie to mój faworyt. Ale wydaje mi się lekko "przy ciężki" Czekam aż
kontrahent się ze mną rozliczy i idę na zakupy. Chyba ,ze ktoś jeszcze zechce
coś dodać . Aha termomixa nie kupie na pewno !
Nie lubię takiej metody sprzedaży gdy pani opowiada mi ,ze robot jest dobry
,mocny ,ze może pracować 20 godzin. To już kompletnie robienie wody z mózgu.
Jaka gospodyni stoi 20 godzin przy garach.
Ale kenwooda chyba kupie mimo wszystko.

Kup thermomix.Wejdż na stonę www.worweck.pl.Jest tam dużop informacji nt tego
urzadzenia.Moge powiedziec tyle,że od ok.5 lat go uzywam i cały moj pozostałyt
sprzęt poszedł w' kąt".Thermomix miesza,miele ,wyrabia ciasta/rózne w tym
chleb.makaron, kopytka itp/ podgrzewa ,gotuje i wiele innych funkcji.Powiem
tyle,że np ciast drozdzowe wyrabia się w nim 2,5 min.,surówki ok 15 sek.

Kup sobie thermomix.Urządzenie jest naprawdę rewelacyjne.Mam go od chyba 5
lat.Chleb piekę prawie zawsze sama/termimiź wyrobi a ja tylko wkładam do
piekarnika/.Jest to urządzenie wieloczynnościowe.
Prawda,że nie jest tanie ale można kupić na raty.
Wejdż na stronę www.worwerck .pl i tam dowiesz się więcej.
Bardzo chętnie podam też wiadomości na priva.

Swego czasu mieszkalam w USA przez 5 lat i tamze nabylam Thermomix.
Przeprowadzajac sie do UK kupilam transformator podwyzszajacy napiecie i to
naprawde z najwieksza dostepna moca na rynku ( bylo kilka) wielkosci niemalej.
No i po pol roku uzywania zalatwilam sobie Thermomix owym transformatorem jaki
niezniszczalny nadal dziala ( laduje mi szczoteczke do zebow kupiona w USA), za
to w Thermomixie wysiadla elektryka przez niego i musialam w serwisie zaplacic
za reperacje, a ze nikt w Europie nie reperuje amerykanskiej elektryki to
wymienilam na europejska. Zapalcilam ok 1000 zl

Serdecznie odradzam zakup amerykanskiego KitchenAid i uzywania z JAKIMKOLWIEK
transformatorem. tego typu transformatory sa ok ( na np szczoteczki do zebow)ale
na urzadzenia jakie naprawde nie pobieraja tyle mocy.

thermomix
Czy ktoś z Was ma w domu thermomix i go używa. Mam zapowiedzianą wizytę
gościa od tego sprzętu ale chciałabym poznać opinie ludzi którzy faktycznie w
tym gotują a nie sprzedawcy (który i tak będzie go zachwalał pod niebiosa).
Mój mąż ma bzika na temat zdrowego odżywiania i z tąd pomysł na zakup tego
sprzętu. Ale jak to jest faktycznie w praktyce czy używacie tego na co dzień
czy tylko gdy chcecie coś szybko zrobić. Kupę kasy to kosztuje. Proszę o
radę.Aga

Mam thermomix od kilku lat.Używam codziennie, wyrabia doskonale ciasto
np.drożdżowe.Nigdy nie zabrałabym się do pieczenia chleba czy bułek,
pierogów,pizzy, a to urządzenie w kilka minut mi to ułatwia.Cena rzeczywiście
niesłychana, ale jeśli Cię stać- kup.Ja jestem bardzo zadowolona.Ważne też
jest, by mieć miejsce w kuchni.

Lepiej kupić nowszą wersję, poniewaz posiada tzw. obroty wsteczne,
czyli mieszadło/noże kręcą się "do tyłu"- przeciwna strona do ruchu
wskazówek zegarka, co powoduje, że np. w przypadku zup warzywa nie
są rozdrabniane - jest to wazne jeżeli ktoś lubi tradycyjne zupy, a
nie kremy. Szczerze polecam ) thermomix. Jedyny minus to cena (

a mnie rozśmiesza ta bzdura, że zastępuje 20 urządzeń.
Z chęcią podyskutuję w tym temacie. Byłam na pokazach dwukrotnie i
oczywiście jestem zachwycona, ale jeśli ktoś ma już w domu
rozdrabniacz, maszynę do chleba, czajnik, garnek i mikser to tak
jakby miał thermomix.
Moim zdaniem thermomix zastępuje 3 urządzenia a nie 20.
Nie mam w domu thermomixa, a mogę zrobić w niewiele dłuższym lub
takim samym czasie wszystkie potrawy serwowane przez thermomix.
1. Masło można zrobić zwykłym mikserem.
2. Chleb WYGODNIEJ piec w maszynie do pieczenia chleba, bo maszyna
sama miesza i od razu piecze. W thermomixie mieszane jest tylko
ciasto, które trzeba wyjąć, uformować, wyrzucić na blachę w
piekarniku, pilnować odpowiedniego wyrastania, pieczenia, a później
myć wszystkie michy, blachy itp.
3. mielenie bułki, orzechów, cukru itp robi się w rozdrabniaczu;
4. soki, napoje, kawy można robić w rozdrabniaczu
5. szybkie, 10 min. zupy można robić w zwykłym garze, zalewając
wrzątkiem rozdrobnione wcześniej w rozdrabniaczu warzywa i
podpalając pod garem na 3 minutki ogień;

Czy jeszcze o jakimś super daniu z thermomixa zapomniałam?
aaaa
-dżemy, konfitury, zagniatanie ciasta na pierogi, drożdżowego itp.
robi maszyna do pieczenia chleba;
- ciasto naleśnikowe robi się zwykłym mikserem
- lody - rozdrabniaczem;

Podsumowując. Moim zdaniem za 4000 tys. lepiej kupić maszynę do
chleba, dobry rozdrabniacz i mikser (czyli 3 a nie 20 urządzeń) i za
pozostałe 3000tys. pojechać sobie na wakacje w ciepłe kraje

thermomix robi rzeczywiście wielkie wrażenie przygotowaniem
marketingowym.
Przychodzi pani z przygotowanymi pokrojonymi warzywami, odmierzonymi
ilościami składników do różnych potraw i robi "niesamowite" rzeczy o
których wcześniej nam się nie śniło, że można samemu zrobić
w "niesamowitym" czasie. A w rzeczywistości zrobienie masła, to
jakieś 6 minut dla zwykłego miksera i śmietany 36%. Owszem -
thermomix zrobi to trochę krócej. Ale dla tych kilku (2-3 minut)
robienia szybciej płacić 4000zł? Zrobienie koktajlu o smaku kiwi z
cytryny i pietruszki, to kilka sekund dla zwykłego rozdrabniacza.
Thermomix jest fajny, temu nie można zaprzeczyć. Jednak pani domu z
przeciętnego domu, w którym są garnki, mikser, maszyna do chleba i
rozdrabniacz, jeśli porywa się na thermomix, raczej nie robi tego z
powodów oszczędnościowych (by zrównać kwotę oszędności z prądu z
ceną thermomixa trzeba by go używać ze sto lat), że mniej sprzętów
trzeba kupić (bo sprzęty już są), a raczej tylko dlatego że
prezentacja porwała za serce i wyłączyła racjonalne myślenie lub
dlatego, że po prostu ma się ochotę na fajny gadżet.

Tak czy siak prezentacje są fajne i sama się zastanawiałam i
zastanawiam, czy czasem nie porwać się na takie cuś. Bo normalnie
nie chce mi się wyciągać miksera i robić masła A gdybym miała
thermomix z fajną książką kucharską do niego, to kto wie

Ja mam pytanie.
Właśnie popsuł się mój wieloletni robot kuchenny, niestety nie opłaca się go już
naprawiać. Stanęliśmy przed podięciem decyzji o zakupie takiego robota
kuchennego. Dodam, że nie mam ani maszynki do mielenie mięsa, ani żadnych innych
takich urządzeń kuchennych.
Zainteresowałam się robotem kuchennym Boscha za 1800zł. Ma wiele funkcji, które
będą dla mnie bardzo przydatne.
Dlatego teraz zaczęłam się zastanawiać nad kupnem Thermomixu. Tak jak mówię, nie
mam ani wagi, ani maszyny do lodów, do chleba itd.
Co lepiej kupić - robot Boscha (wiem, że drogi, ale ma dużą moc 1400W, a taka mi
potrzebna), czy 2x droższy Thermomix?

I jeszcze jedno pytanie do posiadaczek tego urządzenia. Czy ono faktycznie
dobrze mieli mięso?

Z góry dziękuje za opinie.

thermomix nie mieli mięsa ! - thermomix mięso sieka i do tego aby to się
naprawdę dobrze posiekało to mięsko musi być lekko zmrożone - tak więc dla mnie
to porażka - lepiej kup maszynkę do mięsa jeśli lubisz własnoręcznie mielone
maszynka do chleba - thermomix wymiesza ci składniki - chleba jednak nie upiecze
- sama zdecyduj więc czy chcesz się bawić w przekładanie z thermomixa do formy i
pieczenia w piekarniku czy wolisz mieć maszynkę do chleba w którą wrzucisz
wszystko i wyjmiesz upieczony chlebuś
mam thermomixa od lat 10 - jest fajny, ale drugi raz bym go nie kupiła - jednak,
moim zdaniem oczywiście, lepiej sprawdzają się sprzęty dedykowane konkretnym
czynnościom ...
pozdrawiam

Czy chodzi ci o termomix?
www.vorwerk.com/pl/thermomix/html/jeden_do_wszystkiego.html
ja mam wcześniejszy model, wygląda troche inaczej. Ja kupiłam go na
prezentacji,
Pozdrawiam
Basia

Pieć lat temu dostałam od mamy Thermomix (ona kupiła sobie
zachwycona pokazem, ale stwierdziła, że za rzadko używa więc trafił
się mnie . Wychwalam to "ustojstwo" pod niebiosa, bo przy nim
nawet podczas gotowania stać nie trzeba.Zupy wychodzą rewelacyjne,
surówki robi w 3 sekundy, poza tym soki, jogury, pasty róznego typu,
kawy we wszyskich wcieleniach, o drinach i advokacie nie wspomnę.
Funkcji ma tyle, ze chyba do dziś nie wypróbowałam tak dokładnie
wszystkiego (np. przystawka do gotowania na parze była używana
dosłownie 3-4 razy).
Jak dla mnie- rewelacja i dlatego polecam!

Kupiłam , uzywam, kręci się codziennie.... A to cisto, surówka, kluseczki,
omlety, nalesniki, kawusie i drineczki. Szybko, sparwnie i w prosty sposób
przygotowujesz ciepłe i zimne posiłki. Obecnie jestem na diecie i nie wyobrażam
sobie zycia bez termomixu. Nawet na wakacje zabieram go ze sobą. Co prawda cena
zwala z nóg... , ale nie mam w domu żadnych innych sprzetów potrzebnych do
mielenia, krojenia, wyrabiania ciasta ....więc....

Mam termomix i jestem bardzo zadowolona, ale nie z ceny! Byłam we Włoszech i
moja koleżanka ten sam termomix kupiła za ok 900 euro, to samo w Niemczech!
Czuję się oszukana i apeluję do innych o reakcję, ponieważ nie widzę powodu,
żeby w Polsce cena była wyższa o 1000zł, tymbardziej, że źródło pochodzenia to
samo!Po prostu ktoś nas Polaków oszukuje!!!!! Kasia

wiecie cojuz dawno sie nad tym zastanawiam, mam znajomych dietetykow i wszyscy
zgodnie twierdza, ze wkubusiach, pysiach i innych tego typu sokach jest mnostwo
chemii, podobnie z danonkami, ponoc dzieci mialy problemy z zoladkiem ,nie wiem
na ile to prawda a n aile nie ale na wszelki wypadek unikam tych smakolykow w
diecie mojego dziecka, wiadomo czasem sie kupi tego kubusia ale to tylko w
awaryjnych sytuacjach. poza tym zainwestowalam we wspaniale urzadzenie
termomix!!!! gdzie super latwo przyrzadza sie pyszne soki i inne smakolyki,
zdrowie mojego malucha jest najwazniejsze. pozdrawiam i zycze sobie i wam
wiecej wiedzy na ten temat!!!!

Jaka machina do wyrabiania ciasta?
Muszę sobie kupic cos bo mam dosc wyrabiania ciasta drozdzowego..Mineła prawie
godzina a moje ch..e ciasto lepi się i lepi!Wyrabianie to jest to co mnie od
tego odstrasza.
Poradzcie co tu kupic-tylko nie Thermomix,bo nie mam az tyle kasy:/

CZY WARTO kupic termomix???
chcialam was zapytac czy warto kupic termomix pozyczam latem od tesciowej
zeby robic dzemy i konfitury pytalam tesciowej jak czesto z niego korzysta
ona i jej corki ... powiedziala ze napewno kilka razy w tygodniu i robi w nim
przerozne rzeczy
mam male dziecko 2 letnie slyszalam ze z niego szybko fajne zdrowe zupy i
budynie 2 dzidzia w drodze wszyscy mowia ze zaoszczedze czas i wysilek na
obiedy
czy to prawda prosze o opinie i wase rady kiedy i do czego najbardziej mi sie
przyda?

Znalazlam to w jednej z wloskich dyskusji na temat Bimby / wloskiego
Termomixa /. Moze podyskutujemy?
Termomix jest przydatny:
1. jesli nie lubisz gotowac
2. jesli nie odrozniasz potrawy zrobionej w domu od kurczaka z rozna kupionego
poza domem
3. jesli nie lubisz uzywac przypraw, ziol i szukac nowych kompozycji zapachowych
4. jesli nie zachwycasz sie kolorami potraw, ich zmianami, a takze zapachami
tych potraw
5. jesli nie daje Ci satysfakcji powiedzenie "zobacz, co Wam ugotowalam"
6. jesli czas gotowania uwazasz za stracony
7. jesli gotowanie nie jest dla Ciebie choc po czesci relaksem
8. jesli jedzenie potrawy zrobionej wlasnymi rekoma czy przez kogos innego to
dla Ciebie to samo
9. jesli nie nudzi Cie ten sam smak danej potrawy
10. jesli nie lubisz zmian w tej samej potrawie / nawet jesli gotujesz
podobnie /
11. jesli w kuchni masz juz wszystko / zastanawia mnie jednak po co to wszystko
kupilas/es / i nie wiesz na co wydac tych pare tysiecy
Jesli odpowiedzialas/es twierdzaco na wszystkie warunki, Termomix jest wlasnie
dla Ciebie.

Troche mnie to dziwi, ale jesli mowisz, ze tak jest pozostaje mi wierzyc.
Od dluzszego czasu czytam opinie o Termomixie i zapewniam Cie, ze na
konsystencje konfitur narzeka wiele osob. Ja oczekiwalabym konkretnych
argumentow, a nie spisu tego, co mozna zrobic.
Jedna z opinii jest taka, ze najlepiej wychodza zupy typu minestrone. To, co
robi sie bez gotowania, mozna zrobic prostym robotem. Risotto jest lepsze
gotowane metoda tradycyjna, gulasz lepszy gotowany w szybkowarze, ciasto
nieporownanie lepsze z maszyny do chleba itp. Wiele osob radzi kupic dobry
garnek do konfitur, szybkowar / ktory w odroznieniu od Termomixa oszczedza
czas /, maszyne do chleba i prosty robot. Za zaoszczedzone pieniadze mozna
pojechac na wakacje. Nie mozna zapominac o cenie, ktora moim zdaniem jest
podstawowa wada T. Jest wart majwyzej 25% ceny / opinia tych, ktorzy maja /. Co
otym myslisz?

Termomix dostałam na początku swojego małżenstwa i powiem że używałam go do
wszelkich funkcji typu mielenie,miksowanie, ale jak dla mnie wszystko było
zbyt mechaniczne , marzyłam o bardziej tradycyjnej kuchni a nie tylko wszystko
wrzucić , zmiksować i zagotować.
Pozbyłam się go na rzecz mojej mamy i musiałam kupić do kuchni kilka nowych
urządzeń takich jak malakser, waga czy maszynka do mięsa, ale jeśli ktoś ma w
pełni wyposarzoną kuchnię to takie dodatkowe urządzenie jest nie do końca
wykorzystane. Szczególnie za tą cenę.

Mam thermomix od 3 lat, kupiłam na raty, o których juz zapomniałam nawet :)
Cena obecnie nowego, po przeporowadzeniu prezentacjito ok. 3500,00 zł), jeśli
kupisz na działalność gospodarczą odzyskasz jeszcze VAT, więc wtedy wychodzi
taniej o jakieś 600,00 zł.
Thermomixa używam codziennie i do wszystkich tych rzeczy jakie zostały opisane
prze lomos (?) i parę innych osób. Jedo głowna zaleta, to to, że można wszelkie
soki, zupy, przeciery itp. robić w 80 lub 100 st. C, co pozwala zaoszczędzić
ubytek soli mineralnych i witamin. Poza tym zajmuje mniej miejsca niż wszystki
urządzenia, które zastępuje, a to bardzo ważne. Jako uzupełnienie tego cudu
posiadam podstawowy komplet garnków Zepter + pokrywa szybkowarowa (kolejne
cudo) - byłam bardzo sceptczna, ale dostałam je w prezencie ślubnym i nie były
nowe, przekonałam się i od kilku lat nie kupuję żadnych nowych kuchennych
cudów, a moja kuchnia jest całkowicie wyposażona :)
Thermomix stał się ostatnio także ważny pod innym względem: rok temu moja
przyjaciółka urodziła trojaczki i kiedy zaczęły się wszystkie te zupki, papki,
soczki stał się po prostu bezcenny (łatwo mozna policzyć ile kosztowałoby
żywienie słoiczkowe dla trójki małych dzieci), zwłaszcza, że posiadamy obie
własne działki poza miastem, a z nich owoce i warzywa wszelkiej maści.
Z czystym sumieniem mogę to urządzenie polecić, fakt mogłoby być trochę tańsze,
no ale póki co nie jest ;)

Popieram wypowiedź. Byłem na też na takiej prezentacji na której, jak tu widzę,
pokazuje się "sok" z pietruszki, który miał być 100%, a tak naprawdę to
rozcieńczona pietruszka. Porównując parametry i możliwości powinien kosztować
nie więcej niż 800 zł. Różnica to koszty dystrybucji i wysokie prowizje dla
sprzedawców. Lepiej kupić malakser z Zelmera. Thermomix rzeczywiście łatwo się
myje, ale bez przesady, płacić za coś 5 razy więcej za to, że ma funkcje
podgrzewania? Nie.

droga pani ja rowniez posiadam ten niezawodny robot kuchenny i musze powiedziec
ze te wszystkie melexy itp sie umywaja do tego co potrafi zdzialac ten co
prawda drogi robot kuchenny.ja rowniez kupilam go po prezentacji u mojej
znajomej nie wachalam sie i nie zaluje!kiedy go zakupilam nie posiadam w domu
miksera ,mlynka,tarki,wagi bo wszystko robi za mnie thermomix .a i jeszcze
jedno nie kupujemy bulki tartej ani cukru pudru robie to sama .w 100%goraco
polecam a napewno sie pani nie zawiedzie .najlepszy przepis z ksiazki
kucharskiej to smazony ser moje dzieci go uwielbiaja.

Dziękuję wszystkim za opinie i podpowiedzi - w końcu nie kupiłam tego cudeńka.
I szczerze mówiąc nie żałuję. Co prawda koleanka która załatwiła u mnie
prezentacje, smiertelnie sie na mnie obraziła - okazało, się, że miała działke
od każdej udanej prezentacji:((( Ale jak na zimno przemyslalam ten zakup, to
sie powstrzymałam. Wydaje mi sie, że Thermomix jest dla tych, co to lubia
gotowac i spełniaja sie w kuchni. Dla mnie zas kuchnia - to wygnanie, z którego
chcę jak najprędzej wrcacać do normalnego życia. Nienawidze gotować i nie będę
robiła sama jogurcików, kiedy mam je po złotówce w supermarkecie. Trudno,
gotowanie to nie moje powołanie i sprzedawca na mnie nie zarobił. Natomiast
poznałam nowa koleżankę, która to ma i gotuje naprawde pyszne rzeczy,
najbardziej mi smakowały lody i ajerkoniak. Może bedę do niej częściej
wpadać:)))

Ja mam termomix od czterech lat i chwalę go pod niebiosa. Dla mnie to prawie
przyjaciółka! W domu wszyscy traktujemy go jak członka rodziny i nazywamy
pieszczotliwie Maryśka. Robi za mnie mnóstwo rzeczy -od chleba, który jest
przepyszny, przez pasztety, sałatki, ciasta, musy, boskie LODY i słodycze. No i
gotuje super zupy, nadzienia i na dodatek sam się myje! Ja go kupiłam min. ze
względu na częste wyjazdy, gdzie wiecznie był problem z dostępem do kuchni. A
tak pakowałam termomix do torby i o nic nie musiałam się martwić. Teraz już
wyjeżdżać nie mogę, bo nie mam samochodu, ale nadal w domu Maryska spisuje się
na medal. Znajomi też są pod wrażeniem i dla nich na zamówienie robię rózne
rzeczy, zwłaszcza chleb. I w ten sposób sobie dorabiam. Polecam, choć nie
powiem, że zastąpi wszystkie inne urządzenia, bo to nie prawda. Ale warto. Choć
oczywiście jest pierońsko drogi i z powodzeniem można się bez niego obejść.
A co do rozchlapujących się na ściankach małych ilości potraw, to ja radzę
sobie w ten sposób, że albo zakładam motylka, albo koszyczek i całość zostaje
pięknie zmiksowana pod spodem.
Pozdrawiam
Kalpa

Mam Thermomix od kilku miesięcy i mam mieszane uczucia. Uzywam go głównie do
miksowania zupek dla mojej małej....do tego sie nadaje znakomicie !
A kupiłam go by oszczedzic na soczkach i Kubusiach dla moich dzieci...nie udało
sie.....nie chca tego pic...ale dlaczego ??
Jedno jest pewne nie potrzebuje juz innych sprzetów w kuchni, to cudo wazy,
mieli, miesza, miksuje, gotuje i ma dodatek Varoma do gotowania na parze.
Zupka z sałaty czy świezego ogórka...pycha.....
Trzeba tylko chciec cos w nim robic bo jak nie to bedzie stał......a mnie sie
za bardzo nie chce zwłaszcza ze nie robie codziennie obiadków.......

Co do ceny to wole nie mowic, my spłacamy go na raty...wiec ponad 4 000 !!! Na
3 lata !!!

Osobe która pisała o str dla fanów thermomixa bardzo bym prosiła o adres tej
strony.....moze tam sa jakies extra przepisy................

Ania

Hej!
Termomix mam od 5 lat odkąd dostałam go na prezent ślubny i teraz nie wyobrażam
sobie juz życia w kuchni bez niego. Doszło do tego ze wywożę go do rodzinki jak
gdzies wyjeżdżamy bo stwierdziłam ze jak mnie okradną to w końcu kiedyś tam
telewozor kupię, a na TM juz by mnie nie było stać...
A co w nim robie? Wszystko: bułke tarta, cukier puder, oraz lody!, koktajle,
ciasto drożdzowe - wychodzi naprawde super (chleby, róznego rodzaju drożdzówki,
placki drożdżowe), soki owocowe, pasty kanapkowe, gotuję na parze, no i jak
Marta była mała robiłam zupki mieląc wszystko na gładka masę. Zupki były
pyszne - ze swoich warzyw - Marta je uwielbiała.
W ostatni weekend potrzebowałam coś szybko upiec...sięgnęłam do ksiązki z
przepisami termomixowymi i ugduliłam babkę...Robi sie ją tak - wbijasz jajka
dodajesz cukier i miksujesz na puszysta piane. Następnie dodajesz make i
pozostałe ingredienta i mieszasz. Wkladasz do piekarnika i za godzinke masz
naprawde pyszna babeczkę. Zero roboty, maximum oszczednosci czasu czyli to co
dla nas młodych mam najważniejsze!
Moja kuzynka równiez ma TM i wiem ze ona chyba jeszcze częściej go używa piekąc
na okrągło przepyszne chleby na przykład.
Ja polecam gorąco - nie zamieniłabym go na żaden inny robot.
A - no i sam się myje!!!!

Justysia

Soków faktycznie nie wyciska i to jedyna funkcja, jakiej to urządzeni nie posiada. Niemniej jednak można w nim robić napoje podobne do soków. Na przykład napój z natki pietruszki i cytryny jest rewelacyjny. Przed chwilą sprawdziłam w Internecie - jest kilka stron firmy Vorverk (producenta) i samego urządzenia. Najlepiej wrzuć hasło "Thermomix" w przeglądarkę, a wszystkie strony będziesz mieć jednocześnie. Pierwsza jest chyba prywatna strona jakiejś dealerki. Warto wiedzieć , że dealerzy mają dość wysokie prowizje od sprzedaży i robią 2-2,5 godzinne prezentacje w domu u klienta- warto z takiej prezentacji skorzystać z dwóch powodów - po pierwsze daje dużo informacji , po drugie- urządzenie kupione podczas prezentacji kosztuje sporo mniej niż bezpośrednio. Takie tam mają zasady. Myślę ,że jeśli popytasz znajomych , to znajdzie się i ktoś w Twoim mieście, kto zna jakiegoś dealera - bo sprzedaż jest prowadzona tylko w taki sposób.

Nie kupiłam termomixu, ale szybkowar.
Śliczny. Stoi nieuzywany od 4 lat.Kiedys go wyciągnę.

heh i wlasnie dlatego serwisy aukcyjne są tak popularne - Sprzedaj termomixa i kup zonie drugi skuter :) POzdrawia

a ja jestem pod wrażeniem termomixa, szkoda,że nie mam tyle kasy, żeby sobie go
kupić - a może chcesz odstąpić po promocyjnej cenie, mój gg 2097390

O! Nie zgadzam się. Jak mieszkałam z rodzicami, to używałam kilka razy
dziennie. Teraz mieszkam sama i kupiłam nowy Thermomix i używam przynajmniej co
drugi dzień.

>Thermomix robi lody,

chyba sobie go kupię ;-)

Thermomix też mozna kupić na raty,nawet na 24.
pozdrawiam Dorusia

thermomix TM31
Jeżeli ktoś chcialby poznac i kupić thermomix to chetnie pomoge,
woj. podkarpackie

thermomix polecam
tylko, o ile sie nie myle, nie mozna go kupic w zadnym sklepie, tylko w wyniku
prezentacji domowej, nie wiem jak jest w Polsce, ale to znakomity sprzet,
sprawdzoony przeze mnie i moje koleznaki, do wszystkiego - doslownie.

Niezła jest dziurawcówka:

- należy zebrać żółte kwiatki dziurawca (same, bez liści i łodyg), uwaga dość
trwale barwią palce na brązowo
- utrzeć kwiaty z cukrem, tak jak różę do pączków, biorąc objętościowo "pół na
pół" nieugniecionych kwatów i cukru, wykorzystujac np. termomix albo drewnianą
pałkę i makutrę. (Tutaj ostrzeżenie! po utarciu wygląda to wyjątkowo
nieapetycznie, co tu ukrywać: jak kupa. Ale proszę się nie zrażać.)
- masę połaczyć z czysta wódką, proporcje zależą od własnego upodobania; czy
ktoś woli bardziej esencjonalną czy mniej. Należy poeksperymentować. Przeciętna
proporcja to kopiata łyżka na pół litra.
- można też jeszcze dosłodzić syropem cukrowym - będzie fantastyczny likier -
ale wtedy trzeba stosować mocniejszy alkohol wyjściowy np. 60%. Powinno
leżakować z pół roku (wychodzi, że pije się na Święta Bożego Narodzenia, ale
spróbować można już wcześniej). Oczywiście napitek należy zlać znad osadu a
końcówkę przesączyć np. przez filtr do kawy.

Nalewka ma piękną ciemnoczerwoną (!) barwę i doskonały ziołowy smak, naprawdę!
Polecam też jako lekarstwo, gdy troszke przeciążymy wątrobę dobrym jedzonkiem.

Robię to co roku od jakichś pięciu lat, przynajmniej po dwa litry i szczerze
mówiąc trudno jest z nią doczekać do nowych zbiorów.

PS. Dziurawiec powinien pochodzić z terenów ekologicznych. Podkreślam, musi być
świeży kwiat, a nie suszone ziele z apteki!

PS 2. Z orginalniejszych rzeczy robię też nalewkę na kwiatach czarnego bzu, wg
przepisu z dodatku Kuchni o nalewkach, przetworach itp. (wydany ze dwa-trzy
lata temu). Jest doskonała, choć ją trochę zmodyfikowałem: na koniec dosładzam
ją miodem, bo moja żona woli nalewki zdecydowanie słodkie. Niestety jest już po
sezonie kwiatów czarnego bzu, więc radzę pamiętać za rok...

thermomix, cudowne naczynie???
Witam, moze ktos spotkał sie z firma rozprowadzajacą ten "niedrogi", bo warty
prawie 4000 sprzet do gotowania?
Zalezy mi na opiniach, czy naprawde to taki cudowny wynalazek i czy warto go
kupic?
Pozdrawiam

Kupie Thermomix, dajcie 1 przepis na super obiad!!

NO JEŻELI TAK CHCESZ TO UGOTUJ SOBIE ZUPĘ A NA MASZYNĘ NASTAW PRZYSTAWKE WAROMA
W KTÓREJ MOŻESZ ZROBIĆ DRUGIE DANIE NAJLEPIEJ WPISZ W WYSZUKIWARKĘ SŁOWO
TERMOMIX TAM ZNAJDZIESZ KUPĘ PRZEPISÓW.NAWET JEST KLUB TERMOMIXA NA NECIE

miałam blendery Bran, miksery i wielofunkcyjne urządzenie Philips'a
(malakser, mikser i inne cuda). Zaniosłam do komisu miesiąc temu i
kupiłam Thermomix.

Asiu, napisz proszę, gdzie kupiłaś zappera i termomixa (nigdy o nim nie
słyszałam) i po ile?

Pozdrawiam przedświątecznie.

gdzie kupić Thermomix używany
Witam i proszę o poradę: gdzie można kupić używany Thermomix w dobrej cenie?
Na co zwrócić uwagę przy zakupie? Pozdrawiam.

czy opłaca się kupić thermomix?
Czy jak byście miały jeszcze raz wybór to czy kupiłybyście go. Warty jest
wydania tylu pieniędzy. Pytam bo rozważam zakup.
pozdrawiam

Ja thermomix mam od 7 lat i teraz nie wyobrażam sobie żadnej pracy bez tego
urzadzenia. Polecam każdemu, z pewnością będziesz bardzo zadowolona bo ułatwia
pracę w kuchni.
Pozdrawiam i zachęcam do kupienia .

Kupie thermomix
jestem bardzo zainteresowana kupnem.

zamierzam zakupić thermomix
prosiłbym o radę! jaki warto kupić! ten najnowszy: THERMOMIX TM31. Czy może
nie bardzo on się różni od TM 21? pozdrawiam

Jaki thermomix jest lepszy?
Zamierzam kupic thermomix , poradźcie który jest najlepszy TM 31 TM 21 TM
3300. Za porady dziękuje.
Aaaaa jak wyglądają prezentacje w domu czy są jakieś profity:) typu mały
upust:)
Pozdrawiam
Renata

oczywiscie ze nowe to lepsze ale technika tak leci do przodu ze jak kupisz dzis
to za pol roku to bedzie to juz stary model
ja thermomix mam juz 8 lat i jeszcze ani razu mi sie nie popsul i nie wpadam w
kompleksy ze mam stary model ktory nie ma obrotow wstecznych

Prezentacja
Jakie potrawy były przyrządzane na Waszej prezentacji?
Pytam bo chcę kupić thermomix i słyszałam że wszyscy pokazuja to samo ( co
najlepiej wychodzi ).

Książkę można kupić w sklepie online pod adresem www.vorwerk-
shop.com/pl/html/thermomix/shop,product,show_kat,6.html. Kosztuje 67
zł.
Pozdrawiam

Zawsze mówiłem, że umiejętność czytania polega na zrozumieniu tego co
napisane: "Thermomix pozwala na szybkie i łatwe PRZYGOTOWANIE wielu świeżych
posiłków: od soków, poprzez surówki, zupy, do chleba własnego wypieku"
PRZYGOTOWANIE, a nie pieczenie. - to jest oczywiste dla każdego
logicznie myślącego.
Z Pańskich wypowiedzi wynika, że chciałby Pan w urządzeniu wielkości kuchni
mikrofalowej zmieścić absolutnie wszystkie funkcje urządzeń kuchennych począwszy
od płyty grzewczej, poprzez patelnię, aż po lodówkę. Takich czarów może Pan
oczekiwać jedynie w świecie Harrego Pottera. W świecie mugoli czary nie
działają. To wie każdy dorosły.
Thermomix jest urządzeniem "do wszystkiego" dla osób, którzy cenią sobie
zarówno czas poświęcony na przygotowanie potraw,
jak i zdrowe żywienie.
Na pewno nie jest urządzeniem do wszystkiego dla osób, które swoje żywienie
opierają na kancerogennym sposobie przygotowywania żywności i niezdrowych
nawykach zwiększających tylko poziom złego HDL.
Pańskie wypowiedzi są jedynie zaczepką w stosunku do użytkowników Thermomixu
którym stara się Pan udowodnić, że słuszniejsze jest stanie przy patelni i
pilnowanie, czy niezdrowy stek się nie przypala niż przygotowanie potraw na
parze nez konieczności pilnowania ich.
Jeśli kwestionuje Pan ilość patentów, które posiada to urządzenie nic nie stoi
na przeszkodzie zapytać się w firmie Vorwerk o ich numery. Sądzę, że bez oporów
je podadzą.
Jestem przekonany, że nie kupi Pan tego urządzenia, nie rozumiem więc skąd
Pana wręcz agresja do osób które wymieniają się doświadczeniami z jego użytkowania.
Proszę usiąść sobie wygodnie w fotelu przed telewizorem plazmowym 50"(o cenie
porównywalnej z thermomxem) i spokojnie zajadać się stekiem smażonym cierpliwie
na patelni przez pełną poświęcenia małżonkę, której nie zamierza Pan ułatwić
pracy w kuchni. To przecież ona, a nie Pan pracowicie będzie stała przy garach.
Czytelnikom tego forum proszę oszczędzić swoich
uszczypliwych uwag.
NIKT PANA NIE ZMUSZA DO KUPNA THERMOMIXA.
Zyczę zdrowia

to strasznie dużo naiwnych ludzi kupiło thermomix , ich liczba juz
dawno przekroczyła milion

Thermomix na allegro
Jak to jest, że na prezentacji proponują mi cenę ponad 3 900 zeta, a
na allegro nowy, z gwarancją thermomix mogę kupić za 3000? Coś tu
chyba jest nie tak!

Nie rozumiem, jak można nie wiedzieć, że Thermomix na Allegro pochodzi
zapewne od niezadowolonego klienta, który kupił go za 3935 zł i żeby
łatwiej go sprzedać opuszcza cenę.

Lukars, Serce!!!! Weź i sprzedaj ten thermomix. Po co Twoje nerwy? Kup sobie
rower, taki który jeździ i jeździł będzie:)

Nie jestem znachorką tylko osobą świadomą tego co zawiera dany produkt i co się
z nim dzieje po ugotowaniu np. ugotowana marchew nie jest wskazana dla
diabetyków itp. Ja nie odkrywam kosmosu. Moja ciekawość świata sprawia, że
interesuję się różnymi rzeczami.
Lekarze uważają, że dokonałam swego rodzaju cudu prowadząc dziecko po wyjściu ze
szpitala i to co osiągnęłam. Nie wiem czy ktoś z was wie jak wygląda wcześniak z
29 tyg ciąży z wagą 880g? - otóż mieści się na dłoni dorosłego mężczyzny, więcej
mówić chyba nie muszę Ja też o mały włos nie straciłam życia. To właśnie
sytuacja życiowa zmusiła mnie do świadomego podejścia do żywienia. Normalnie
urodzone dzieci w ciągu roku zwiększają masę ciała średnio 3 razy, moje aby dość
po roku do rówieśników powiększyło wagę urodzeniową aż 12 razy. Do tego
dochodziły różne problemy. To lekarze sugerowali, aby może spróbować wcześniej
niż zwykle wprowadzić różne produkty (zwiększyć poziom Fe), bo inaczej groziła
nam kolejna transfuzja. Udało się - thermomix okazał się super pomocny. Tak na
serio thermomix kupiła nam teściowa w prezencie dla wnuka jako ostatnia deska
ratunku przed szpitalem. Fe było znacznie lepiej wchłaniane, gdy maluch jadł
produkty bogate w ten składnik. Wyniki badań świadczyły same za siebie. Przed
thermomixem miałam zwykły malakser. Nie twierdzę, że th jest do wszystkiego. Na
moje potrzeby jest wystarczający. Zresztą moi znajomi od dłuższego czasu
sugerują mi założenie knajpy lub przynajmniej cukierni. Wszytko bowiem zależy od
tego kto i jak go używa. Samo nic się nie zrobi, nawet czarodziejską różdżką też
trzeba machać w określony sposób

chciałabym i boję się
...Chciałabym kupić thermomix, ale ciągle się waham -codziennie gotuję dla 6 osób, a czasem dla 7. Czy dla takiej rodziny thermomix nie jest zbyt mały? Podpowiedzcie coś proszę...